
Już 12 państw zatwierdziło krajowe plany odbudowy we wtorek na spotkaniu unijnych ministrów gospodarki i finansów w Brukseli. Oznacza to wypłatę środków z Funduszu Odbudowy. Niestety, Polska przez to, że złożyła swój plan później, będzie musiała poczekać na wypłatę środków.
REKLAMA
Wypłatę pieniędzy z Funduszu Odbudowy otrzymają więc w pierwszej kolejności: Austria, Belgia, Dania, Francja, Grecja, Hiszpania, Luksemburg, Łotwa, Niemcy, Portugalia, Słowacja i Włochy. Kraje te mogą już podpisywać umowy na dotacje i pożyczki.
Wiadomo, że Polski w tym gronie nie ma i z pewnością nie będzie przez najbliższe tygodnie. Nasz kraj przekazał Krajowy Plan Odbudowy do Komisji Europejskiej na początku maja, tak jak część innych państw.
KPO jest dokumentem, który musi przygotować każde państwo, by otrzymać środki z Funduszu Odbudowy, którego zadaniem jest pomoc odbudowy gospodarki po epidemii koronawirusa.
Polski plan jest obecnie w fazie uzgodnień. Polska poprosiła o wydłużenie prac nad nim. Można więc przyjąć, że wcześniej przedstawiliśmy jedynie projekt planu, który był jeszcze niedopracowany. Rząd twierdzi, że projekt był dobrze dopracowany.
– W imię dobrej współpracy i przygotowania jak najlepszego dokumentu, Polska, przesyłając swój Krajowy Plan Odbudowy do Komisji Europejskiej, wyraziła otwartość na wydłużenie terminu oceny KPO przez KE – tłumaczył opóźnienie wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.
