
Minister edukacji i nauki znalazł winnego kryzysu migracyjnego. To nie kto inny, jak Donald Tusk. Polityk PiS uważa, że były premier jest współodpowiedzialny za to, co dzieje się teraz na polsko-białoruskiej granicy, bo przez lata stał na czele Unii Europejskiej.
REKLAMA
Czarnek: Donald Tusk winny kryzysu migracyjnego
– Donald Tusk, jako prezydent Unii Europejskiej jest współodpowiedzialny za potężny kryzys migracyjny, który nastąpił w Europie Zachodniej – powiedział w piątek Przemysław Czarnek.Słowa Czarnka to zapewne odpowiedź na oświadczenie Tuska, który zaapelował do polskiego rządu o podjęcie działań i dojście do konsensusu ws. koczujących przy polsko-białoruskiej granicy migrantów.
Przypomnijmy, że na granicy z polsko-białoruskiej niedaleko Usnarza Górnego od kilkunastu dni koczuje ponad 20 osób, które przebywają po białoruskiej stronie pasa granicznego. Są tam pilnowani przez siły Alaksandra Łukaszenki. Po polskiej stronie stoją z kolei pogranicznicy i żołnierze, którzy uniemożliwiają migrantom wejście do Polski.
Co ciekawe, minister Czarnek postanowił obarczyć Tuska winą nie tylko za ubiegłe lata – także te, podczas których rządziło już Prawo i Sprawiedliwość – ale i na przyszłość, podkreślając, że "skutki będą opłakane w kolejnych dziesięcioleciach".
– Jest bezpośrednio za to odpowiedzialny, jako jeden z czołowych polityków UE wówczas, kiedy ten kryzys migracyjny następował i postępował, więc dzisiaj jest to temat dla niego absolutnie niewygodny. Nie dziwię się, że takie ogólne hasełka tylko wygłaszał – grzmiał Czarnek.
