Andrzej Sośnierz
Andrzej Sośnierz uderza w PiS. fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Poseł Andrzej Sośnierz z koła "Polskie Sprawy" w najnowszym wywiadzie stwierdził, że "władza PiS skupia się na przekupstwie, na hakach i grożeniu". Polityk odniósł się też do tragicznej historii śmierci ciężarnej Izy z Pszczyny.

REKLAMA

Andrzej Sośnierz o PiS

Andrzej Sośnierz gościł ostatnio w programie "Onet Opinie". Dziennikarz Andrzej Stankiewicz podczas rozmowy poruszył wątek działań partii rządzącej, która ma "kusić" polityków, aby w Sejmie znalazło się jak najwięcej tych, którzy będą "lojalni" wobec PiS.
Czytaj także:
– Wielkie ideały skończyły się na tym, że władza PiS-u skupia się na przekupstwie, na hakach i grożeniu – skomentował to Sośnierz. Prowadzący dopytał, wobec którego z polityków miałyby być stosowane "haki".
Poseł Czartoryski był gnębiony, a później w jakiś sposób został zwolniony z tego. Pojawiały się też informacje, mówił o tym Jarosław Gowin, że szukano czegoś na jego syna – dodał.
– Widzimy, że stanowiska są celem wielu posłów. Pokazuje to lichą jakość kadry poselskiej – przyznał, podkreślając, że nie zamierza wrócić do klubu PiS.

Andrzej Sośnierz o śmierci 30-letniej Izy w Pszczynie

Sośnierz skomentował głośną sprawę śmierci ciężarnej Izy w Pszczynie. Polityk został zapytany, czy według niego, wpływ na tę sprawę miał wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący aborcji.
– Prawo niczego nie zabraniało. Zagrożeniem życia jest stan, w którym pacjentka się znalazła. Były wskazania do podjęcia akcji nawet w obowiązującym, restrykcyjnym stanie prawnym – ocenił członek koła "Polskie Sprawy".
– Trzeba by zapytać lekarzy, czym się kierowali, odwlekając decyzję. Posługujemy się incydentem, który niestety się wydarzył, ale jest to incydent. Byłbym tu bardzo ostrożny w ocenie. Może też chodzić o błąd lekarski. Rozgrywanie tego na arenie politycznej może się źle skończyć dla wielu stron. Lekarze w tej sprawie raczej niewiele się wypowiadają – zaznaczył polityk.
Przypomnijmy, że 22 września do Sejmu wpłynął projekt ustawy zrównujący każdą aborcję z zabójstwem. Nawet w przypadku gwałtu. Marszałek Elżbieta Witek 28 października nadała mu numer, co oznacza, że w najbliższym czasie wejdzie on pod obrady.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut