Piotr Warzyk: Będą przynajmniej ofiary śmiertelne
Piotr Warzyk: Będą przynajmniej ofiary śmiertelne Fot. Leonid Shcheglova / AFP / East News

Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Piotr Wawrzyk ostrzegł przed możliwością pojawienia się ofiar śmiertelnych napięcia na granicy polsko-białoruskiej. Maciej Wąsik z MSWiA mówi zaś wprost o "regularnej bitwie pod Kuźnicami".

REKLAMA
  • Od wczesnych godzin porannych trwa eskalacja konfliktu między Polską a Białorusią. W Kuźnicy znalazła się grupa około tysiąca uchodźców, która próbuje sforsować nasze granice
  • Policja, Straż Graniczna, Wojska Obrony Terytorialnej i Wojsko Polskie pilnują naszych granic. Na miejscu stacjonuje aż 12 tysięcy żołnierzy.
  • Piotr Wawrzyk w rozmowie z Polskim Radiem ostrzegał przed ofiarami śmiertelnymi. Michał Wąsik zaś mówi o regularnej bitwie pod Kuźnicami
  • Od południa w naTemat.pl relacjonujemy przebieg wydarzeń w Kuźnicy. Po godzinie 13:00 rząd przeprowadził spotkanie sztabu kryzysowego. O 15:40 zakończyło się spotkanie z Andrzejem Dudą w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Tymczasem sytuacja na granicy staje się coraz bardziej niepokojąca.

    Piotr Wawrzyk: "Będą przynajmniej ofiary śmiertelne"

    Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych skomentował kryzys migracyjny dla Polskiego Radia. – Jestem przekonany, że władze białoruskie dążą usilnie do eskalacji, która doprowadzi do tego, że będą przynajmniej ofiary śmiertelne po któreś stronie, najgorsze, że nie ma żadnej refleksji i to stanowisko jest coraz bardziej sztywne – deklarował.
    Głos zabrał także Maciej Wąsik. Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji apeluje o wsparcie dla polskich służb. "W tej chwili pod Kuźnicami trwa regularna bitwa. Straż Graniczna, Policja i Wojsko Polskie bronią naszej Granicy przed atakiem migrantów inspirowanym i przygotowanym przez Łukaszenkę" – podał za pośrednictwem Twittera.
    Z nagrań udostępnianych przez polskie służby wiemy, że część migrantów próbuje zniszczyć zasieki. "Usunięto fragment ogrodzenia z drutu kolczastego. Polscy żołnierze utworzyli ludzką tarczę, aby zakryć dziurę i próbują odstraszyć migrantów helikopterem" – relacjonował na Twitterze białoruski dziennikarz, Tadeusz Giczan.
    Czytaj także:

    Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut