Robert i Anna Lewandowscy
Robert i Anna Lewandowscy Fot. Piotr Molecki/East News

Robert Lewandowski znalazł się w konflikcie ze swoim byłym agentem, Cezarym Kucharskim. Sytuacja znajdzie swój finał w sądzie. Były piłkarz złożył pozew przeciwko napastnikowi Bayernu Monachium. W najnowszym wywiadzie oskarża także żonę Lewego.

REKLAMA
Były agent sportowca, Cezary Kucharski udzielił wywiadu dla węgierskiego portalu index.hu, w którym poinformował o pozwaniu Roberta Lewandowskiego. Konflikt dotyczy domniemanego wyprowadzania pieniędzy z firmy RL Managment oraz luksusowych wakacji z Anną Lewandowską.

Robert Lewandowski straci miliony euro? Pozew został złożony

Były piłkarz przypomniał, że po otrzymaniu zwolnienia jego miejsce zajął Pini Zahavi, który przyjaźni się z Romanem Abramowiczem.
– Pozew dotyczy jednak tego, że przez lata wypompowywał miliony euro z naszej wspólnej firmy RL Managment – przekonywał dla index.hu. Celem miało być sfinansowanie luksusowych wakacji z żoną.
Jak podkreślił Kucharski, wyrok sądu musi być dla niego korzystny, ponieważ stoją za nim fakty. – Jesteśmy ze sobą w stanie wojny po tym, jak spędziliśmy ze sobą dziesięć lat – deklarował w rozmowie z węgierskim portalem.
W pozwie padło żądanie pieniężne w kwocie 39 mln zł, co stanowi ponad 7 mln euro. Były sportowiec współpracował z Lewandowskim od 2014 roku.
Kucharski twierdzi, że w tym czasie pożyczal też pieniądze żonie Lewego. - Pożyczyłem Annie Lewandowskiej 2,5 mln euro, których do tej pory nie spłaciła - stwierdził.
Warto jednak podkreślić, że Kucharski sam mierzył się oskarżeniami o szantażowanie piłkarza.
Przypomnijmy, że w październiku 2020 roku rozmówca index.hu został zatrzymany przez policję. Zarzucono mu kierowanie szantaży pod adresem napastnika Bayernu Monachium. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Sprawa wciąż nie została rozstrzygnięta wyrokiem sądu.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut