Klemens Murańka musi zostać w Rosji, bo jest zakażony koronawirusem
Klemens Murańka musi zostać w Rosji, bo jest zakażony koronawirusem Fot. ANDRZEJ BANAS/Polska Press/East News

Klemens Murańka nie wróci do Polski, bo kolejny test na obecność koronawirusa dał u niego wynik pozytywny. Skoczek zostanie w Jekaterynburgu, gdzie czeka go kwarantanna. Czuje się dobrze, a do pomocy zostanie z nim trener Radek Żidek – przekazał Polski Związek Narciarski. Do kraju będzie mógł wyjechać, gdy otrzyma dwa kolejne negatywne wyniki testów.

REKLAMA
Złe wieści ws. zakażenia COVID-19 z polskiej kadry skoczków narciarskich napłynęły w sobotę. Pozytywny wynik testu na koronawirusa otrzymał Klemens Murańka, który startował w piątkowych kwalifikacjach do sobotniego konkursu. Polak nie wywalczył jednak kwalifikacji, ale trafił na kwarantannę i musiał czekać na kolejny test. Ten wykonano w niedzielę.

I niestety znów dał wynik pozytywny, o czym poinformował Polski Związek Narciarski. "Powtórne testy Klemensa Murańki (próbka została przebadana w trzech laboratoriach) dały pozytywny wynik na obecność wirusa COVID-19" – czytamy w oficjalnym komunikacie federacji. Co teraz stanie się z naszym skoczkiem?
"Klimek zostanie przeniesiony do kliniki w Jekaterynburgu, gdzie odbywać będzie kwarantannę. Razem z Murańką w Rosji pozostanie trener Radek Żidek. Klemens Murańka będzie testowany w Rosji każdego dnia i jeżeli dwa razy otrzyma negatywny wynik testu na obecność koronawirusa, wtedy będzie mógł wrócić do Polski" – informuje PZN. Sam zawodnik czuje się dobrze i musi czekać.

Jak pech to pech, skoczek opuści kolejne zawody w fińskiej Ruce. Pojadą tam pozostali kadrowicze, ich testy dały wyniki negatywne. "Znamy wyniki wczorajszego testu naszej reprezentacji. Pozostali nasi zawodnicy i członkowie sztabu szkoleniowego otrzymali negatywne wyniki testu na obecność koronawirusa" – przekazał PZN. Weekend w Niżnym Tagile okazał się dla polskich skoczków bardzo nieudany. Może w Finlandii będzie lepiej?
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut