Reuters o listopadowej wizycie komisarza UE w Polsce. "Brutalnie potraktowany", "Ewidentnie zszokowany".
Reuters o listopadowej wizycie komisarza UE w Polsce. "Brutalnie potraktowany", "Ewidentnie zszokowany". Fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Agencja Reuters pisze o listopadowej wizycie w Polsce komisarza UE ds. sprawiedliwości Didiera Reyndersa. Według informatorów agencji, komisarz został potraktowany "brutalnie", a Warszawę miał opuścić "zszokowany". To może przekreślić szansę na otrzymanie pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

REKLAMA
Komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders został potraktowany "brutalnie", Warszawę miał opuścić "zszokowany" - tak o listopadowej wizycie w Polsce i spotkaniu Reyndersa ze Zbigniewem Ziobrą pisze w niedzielę agencja Reuters.

Komisarz UE w Polsce

Didier Reynders przyjechał do Warszawy w listopadzie z dwudniową wizytą. Spotkał się m.in. z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, ministrem ds. UE Konradem Szymańskim, szefem NIK Marianem Banasiem, Rzecznikiem Praw Obywatelskich Marcinem Wiąckiem, a także ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą. To właśnie podczas ostatniego spotkania miał poczuć się mało komfortowo.
"W starannie zainscenizowanym wystąpieniu medialnym minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zaprezentował Didierowi Reyndersowi zdjęcia Warszawy zrujnowanej podczas II wojny światowej, sugerując, że Europa ma długą historię niesprawiedliwego traktowania Polski" – pisze Reuters.
Jeden z członków delegacji Didiera Reyndersa miał ocenić, że komisarz UE został w Warszawie "potraktowany brutalnie", sam Reynders miał być też "ewidentnie zszokowany" postawą polskiego rządu.

Ziobro o wizycie Reyndersa

Sam Ziobro spotkanie z komisarzem opisuje następująco: "Przekazałem komisarzowi Didierowi Reyndersowi zdjęcia obrazujące historię Warszawy i zniszczenia, jakich dokonali Niemcy, realizując ideologię segregacji narodów. Te fotografie mają wyraz symboliczny. Pokazują, że Polacy są i będą wrażliwi na zasadę równego traktowania państw, również w UE" – napisał wówczas na Twitterze.
Reynders pytał wówczas Ziobrę m.in. o to, w jaki sposób Polska zamierza przestrzegać orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE ws. zmian w Izbie Dyscyplinarnej.

Pieniądze z Funduszu Odbudowy

Negatywny odbiór podczas wizyty w Polsce może doprowadzić do sytuacji, że pieniądze z Funduszu Odbudowy nie zostaną przekazane Polsce.
Czytaj także:
"Bojowa postawa Polski na spotkaniu przekreśliła nadzieje na porozumienie, które może pomóc w odblokowaniu 36 miliardów euro w ramach stymulacji ożywienia po pandemii w Warszawie, poinformowały źródła Reuters" - czytamy w niedzielnej depeszy agencji.
Jeden z członków delegacji w rozmowie z Reutersem podkreślił, że wypłata unijnych pieniędzy nie zostanie odblokowana, jeśli polskie władze nie dokonają kluczowych zmian dotyczących funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej.