Paulo Sousa odejdzie z polskiej kadry? Tak twierdzą media w Brazylii
Paulo Sousa odejdzie z polskiej kadry? Tak twierdzą media w Brazylii Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

W wigilijny wieczór, między karpiem a barszczem z uszkami, gruchnęła wiadomość o nowym pracodawcy Paulo Sousy. Selekcjoner reprezentacji Polski ma ponoć w poniedziałek podpisać umowę z Internacionalem Porto Alegre i zostawić nasz zespół tuż przed barażami o awans na MŚ. Agent piłkarza dementuje, a PZPN czeka na reakcję trenera.

REKLAMA
Na koniec roku emocjonuje nas transferowa saga, ale nie z udziałem któregoś z naszych piłkarzy, ale z selekcjonerem reprezentacji Polski Paulo Sousą w roli głównej. Zaskakujące? Na pewno. Media w Brazylii w wigilijny wieczór ogłosiły, że Portugalczyk w poniedziałek podpisze umowę z Internacionalem Porto Alegre i tym samym zostawi reprezentację Polski.
Sam trener nie komentuje, ale Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl dotarł do jego agenta. Ten dementuje. "Brazylijska prasa jest szalona. Nic się nie dzieje. Są Święta. Nie możemy komentować każdej plotki łączącej trenera z jakimś klubem" – zdecydowanie stwierdził Hugo Cajuda. Coś jednak musi być na rzeczy, zwłaszcza że o odejściu trenera mówi się od tygodnia.

Paulo Sousa miał się spotkać z przedstawicielami słynnego brazylijskiego Flamengo, ale klub z Rio de Janeiro wybrał Jorge Jesusa i to on ma poprowadzić zespół od stycznia. Szybko pojawiły się więc informacje, że nasz selekcjoner rozmawia z Internacionalem Porto Alegre. Odejście Portugalczyka byłoby prawdziwą sensacją i nie byłoby w jego stylu.
– Na razie musimy skupić się na starciu z Rosją. W tej reprezentacji doszło do zmiany trenera, zmienił się styl gry. Mamy jednak czas na to, by rozpracować tego przeciwnika. Będziemy gotowi. Wierzę, że wykorzystamy swoje zalety, a zwłaszcza tę kluczową, czyli najlepszego piłkarza na świecie, Roberta Lewandowskiego – mówił selekcjoner po losowaniu barażów o MŚ.

Nie tak dawno Paulo Sousa był w Polsce, spotkał się z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą i obaj byli zadowoleni z tegoż spotkania. Dziennikarzom mówił, że liczą się tylko baraże i awans na MŚ. Dlaczego nagle miałby zmienić front? Tego nie wiemy, ale PZPN zapowiada ostrą reakcję, jeśli trener będzie chciał rozwiązać umowę i odejść z kadry.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut