
Novak Djoković został uwzględniony w drabince zbliżającego się Australian Open i ma już rywala w pierwszej rundzie turnieju. Wciąż jednak nie wiadomo, czy najlepszy tenisista świata nie zostanie deportowany z Australii, co uniemożliwi mu wzięcie udziału w zawodach. Decyzja należy do australijskich władz, które badają przypadek Serba.
