W Rumunii powstanie specjalna grupa NATO.
W Rumunii powstanie specjalna grupa NATO. Fot. Krzysztof Radzki / East News

NATO ze względu na konflikt pomiędzy Rosją a Ukrainą nie pozostaje bezczynne. Wiosną w Rumunii powstanie grupa bojowa NATO. To, kiedy dokładnie to się stanie jest uzależnione do dalszych ruchów Moskwy względem Kijowa.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • W Rumunii ma powstać specjalna grupa bojowa NATO. Wcześniej planowano, że utworzy się ją do lata, ale sytuacja z Rosją to przyśpieszyła.
  • Jak tłumaczył, zastępca szefa NATO potrzeba przyspieszenia tej inicjatywy w Rumunii wynika z faktu, iż wokół granic Ukrainy jest bardzo dużo rosyjskiego wojska.
  • O tej inicjatywie poinformował zastępca sekretarza generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego Mircea Geoana. Rumuński polityk przekazał, że NATO spodziewa się, iż Rosja nie planuje jedynie zająć jedynie tzw. republik Ługańskiej i Donieckiej, ale "będzie też kontynuować ruchy swoich wojsk w celu zajęcia całej Ukrainy".

    Grupa NATO w Rumunii powstanie wcześniej niż planowano

    Geoana podkreślił, że Sojusz Północnoatlantycki musi mieć czas na wdrożenie w życie grupy bojowej w Rumunii. Stanie się to wcześniej "z powodu obecnej skomplikowanej sytuacji".

    Wcześniej zastępca sekretarza generalnego NATO mówił, iż grupa taka powstałaby "najpóźniej do lata". Teraz będzie do uzależnione od tego, jak zachowa się Rosja wobec Ukrainy, ale i tak stanie się to szybciej niż planowano.

    Jak tłumaczył, potrzeba przyspieszenia tej inicjatywy w Rumunii wynika z faktu, iż wokół granic Ukrainy "doszło do niezwykłej mobilizacji wojsk gotowych do ataku w momencie otrzymania rozkazu".

    Przypomnijmy, że sytuacja z Rosją jest na tyle poważna, że USA zapowiedziała, że nie będzie podejmować żadnych negocjacji z Kremlem tak długo, jak ta będzie kontynuować agresywne działania wobec Ukrainy.

    USA odwołuje spotkanie z Rosjanami

    – Rosja jasno dała do zrozumienia, że całkowicie odrzuca dyplomację, nie ma sensu się spotykać – skomentował Antony Blinken. Jak dodał, nie zgody strony amerykańskiej na pozorowanie negocjacji, przy równoległym stosowaniu agresji wobec Ukrainy.

    O przyczynach przerwania interwencji dyplomatycznych poinformowała także rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. – Kiedy Putin forsuje inwazję na suwerenny kraj, nie jest na to odpowiedni czas. Nigdy jednak nie zamkniemy całkowicie drzwi dla działań dyplomatycznych – ogłosiła.

    Dodajmy, że Stany Zjednoczone i Unia Europejska nałożyły już dotkliwe sankcję na Rosję. Władze unijne ukarały 27 osób i podmiotów, ograniczając im dostęp do zachodnich rynków i usług. Na podobne działanie zdecydował się Joe Biden. Poza tym Amerykanie mają zakaz podejmowania kontaktów gospodarczych z okupowanymi terenami Ukrainy.

    – Nakładamy sankcję na Rosję, które znacznie przekraczają te, które nasi sojusznicy nałożyli na Rosję w 2014 roku – ogłosił prezydent USA.

    Czytaj także: