Ukraina zawiesza rozmowy pokojowe z Rosjanami.
Ukraina zawiesza rozmowy pokojowe z Rosjanami. Fot. Strona prezydenta Ukrainy

Do tej pory odbyło się kilka rund rozmów pokojowych między Ukraińcami i Rosjanami. Nie przyniosły one jednak żadnych rezultatów. Strona ukraińska właśnie zdecydowała, co dalej w związku z taką sytuacją.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • Po kilku rundach negocjacji miedzy Ukrainą a Rosją Kijów postanowił je zawiesić
  • Jak przekazał doradca prezydenta Ukrainy, negocjacje zależą od tego, jak rozwija się sytuacja na Ukrainie.
  • – Od początku wojny zmieniła się ona istotnie – umotywował tę decyzję Mychajło Podolak
  • O kolejnych krokach Ukraińców względem Moskwy poinformował doradca w kancelarii prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak. Jak przekazał, negocjacje z Moskwą zostały zawieszone.

    Kijów zawiesza negocjacje z Rosją ws. pokoju

    – Rosja nadal nie może się pozbyć stereotypowego myślenia. Przez 82 dni wojny nie zrozumiała, że sytuacja na Ukrainie jest zupełnie inna, niż wydawało jej się to od samego początku – wyjaśnił.

    – Negocjacje zależą od tego, jak rozwija się sytuacja na Ukrainie. Od początku wojny zmieniła się ona istotnie. Rozmowy są zawieszone, ponieważ po oświadczeniu stambulskim nie nastąpiły żadne istotne zmiany – dodał doradca Zełenskiego.

    Podolak podkreślił również, że Ukraina nie zamierza się poddać i oddać swojego terytorium Rosji, by "ratować twarz Władimira Putina".

    "Przerwę" w rozmowach potwierdziła także strona rosyjska, która twierdzi, że Ukraina nie zgadza się na warunki Moskwy.

    Dodajmy, że we wtorek mija 83 dni od wybuchu wojny w Ukrainie i nic nie wskazuje na to, aby szybko znaleziono rozwiązania pozwalające chociażby na zawieszenie broni, szczególnie, że Rosja postępuje ciągle w taki sam sposób. Na szczęście Ukraińcy odnoszą w tej wojnie spore sukcesy.

    Ukraińcy odzyskują kolejne tereny na wschodzie kraju

    Przypomnimy, że siły ukraińskie w ostatnich kilkudziesięciu godzinach skutecznie wypchnęły Rosjan poza granicę w okolicach Charkowa, ale wojska putinowskie odpowiedziały atakami w zachodniej Ukrainie. Było niestety też kilka ataków na Lwów.

    Co ważne, udało się w końcu doprowadzić do ewakuacji Azowstalu. Wicepremierka Ukrainy Iryna Wereszczuk we wtorek informowała, że nadal trwa operacja humanitarna w tym kompleksie. "W trosce o ratowanie życia 52 naszych najciężej rannych żołnierzy zostało wczoraj ewakuowanych (do szpitala na terytorium kontrolowanym przez Rosję – przyp. red.). Gdy ich stan się ustabilizuje, wówczas wymienimy ich za rosyjskich jeńców wojennych. Pracujemy nad kolejnymi etapami operacji humanitarnej. Jak Bóg da, wszystko pójdzie po naszej myśli" – przekazała polityczka.

    Czytaj także: