Fundacja Realu Madryt otworzy szkołę w Polsce. Nawet najbiedniejsi dostaną szansę zostania gwiazdą

Wielki Real Madryt przed meczem. Być może dzięki gdańskiej szkółce za kilka, kilkanaście lat na takim zdjęciu zobaczymy jakiegoś Polaka.
Wielki Real Madryt przed meczem. Być może dzięki gdańskiej szkółce za kilka, kilkanaście lat na takim zdjęciu zobaczymy jakiegoś Polaka. fot. Shutterstock.com
Załóżmy, że jest sobie Michał, ma 12 lat. Jest z Gdyni. Pochodzi z biednej rodziny, nigdy nie widział gór, nie był w Warszawie. Po szkole kopie z kolegami sfatygowaną piłkę, bo nie stać go na lepszą. Chce być kiedyś piłkarzem. Chciałby oglądać w akcji Cristiano Ronaldo, ale rodzice nie mają na dekoder. Albo nawet na telewizor. To los wielu polskich dzieciaków. Los, który już wkrótce może się zmienić. Fundacja Realu Madryt otwiera w Gdyni bezpłatną szkołę sportową, skierowaną dla najuboższych. Takich jak on.



"Oni grają, my nauczamy" - tak nazywa się projekt, w ramach którego Fundacja Realu Madryt otwiera od kilkunastu lat szkoły sportowe na całym świecie. Jej placówki obejmują już 33 kraje. W Polsce tego typu szkoła funkcjonuje od roku w Łodzi. Teraz powstanie w Gdyni. Ruszy najpóźniej we wrześniu 2013 roku.

Polskie strony Barcelony, Realu, Manchesteru i Borussii - serwisy, które generują miliony odsłon miesięcznie

Adepci szkoły mają być edukowani przez sport. Zajęcia będą prowadzone tak, by, gdzie tylko się da, uczniom przekazywano skojarzenia w futbolem. Geometria? Proszę bardzo, będzie wykładana na bazie kształtów boiska piłkarskiego.

Około 100 uczniów, głównie z biednych i dysfunkcyjnych rodzin, najpierw odbywać będzie lekcje w swoich podstawówkach i gimnazjach. Dopiero potem rozpoczną się "hiszpańskie zajęcia". Paweł Brutel, radny Gdyni, zarazem pomysłodawca projektu zapewnia, że będzie jeszcze szukał wsparcia we władzach miasta, bo cała idea jest też świetną promocją Gdyni.
Tak wygląda Camp Fundacji Realu Madryt:

Real Madryt od lat bada różne kraje na świecie. Fundacja wybiera państwo i organizuje w nim obozy sportowe dla dzieci i młodzieży. Jak taki obóz wygląda? Treningi prowadzą szkoleniowcy z madryckiego klubu, a w wolnym czasie młodzi adepci futbolu uczą się hiszpańskiego. Mają też okazję skosztować dań kuchni śródziemnomorskiej. W każdym z nich bierze udział około 100 osób.

Fundacja zdobywa środki z organizowanych Campów i potem przeznacza je na edukację. Wszystko z zgodzie z celami organizacji, jakimi są: poszerzanie horyzontów, pomaganie w wyjściu z biedy i rozwiązywanie problemów socjalnych. Wszystko po to, żeby każdy utalentowany chłopak, niezależnie od statusu materialnego, miał szansę zrobienia kariery.


Tu znajdziesz nasz tekst o polskich fanklubach Realu Madryt i Barcelony

W Gdyni odbył się już jeden obóz, ale na początku przyszłego roku zorganizowany będzie kolejny camp, podobnie jak w Warszawie. Może więc i stolica doczeka się podobnej placówki? Choć tutaj działać zaczęła już konkurencja. W Warszawie otwarto przecież szkółkę Barcelony.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu