
Działania FC Barcelony przyniosły potrzebne miliony euro, żeby zarejestrować kupionych w tegorocznym okienku transferowym zawodników. W tym gronie znalazł się Robert Lewandowski. Polski snajper już w sobotę wieczorem zagra swój pierwszy mecz ligowy w barwach nowego zespołu.
W takiej sytuacji znaleźli się Robert Lewandowski, Jules Koundé, Franck Kessié, Raphinha, Andreas Christensen, Ousmane Dembélé oraz Sergi Roberto.
Kogo zarejestrowano?
Jeszcze w piątek po południu nie było pewne, czy któryś z nich wyjdzie na boisko podczas pierwszego meczu FC Barcelony w tym sezonie. Ostatecznie jednak władzom klubu udało się pozyskać chociaż część potrzebnych środków uruchamiając tzw. czwartą dźwignię finansową.
"Klub może ogłosić sprzedaż 24,5 proc. Barca Studios firmie Orpheus Media, zarządzanej przez pana Jaume Roure, za 100 mln euro. Dzięki tej inwestycji partnerzy strategiczni w Barca Studios wykazują zaufanie do wartości projektu i przyszłości treści cyfrowych w świecie sportu" – czytamy w oświadczeniu, które pojawiło się w piątek na stronie klubu.
Umowa jest uzupełnieniem dokumentu podpisanego 29 lipca z Socios.com. Działania te mają uzupełnić rozwój strategii cyfrowej, NFT oraz Web. 3.
Ostatecznie uzyskanych pieniędzy nie wszystarczyło, żeby zarejestrować wszystkich graczy. Do gry w La Liga pozwolenie dostali: Franck Kessie, Raphinha, Andreas Christensen oraz Robert Lewandowski. FC Barcelona musi więc poszukać oszczędności.
Zupełnie inna sytuacja jest w przypadku Julesa Kounde. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, Francuz na razie nie został zarejestrowany z uwagi na jego stan zdrowia.
Debiut Lewandowskiego: Gdzie oglądać?
Tymczasem w sobotę o godzinie 21:00 polscy kibice FC Barcelony będą mieli święto, ponieważ Robert Lewandowski zadebiutuje oficjalnie w pierwszym meczu sezonowym "Barcy", która podejmie na Spotify Camp Nou Rayo Vallecano.
Zobacz także
