
"Studentka, bez męża, bezpłodna, w pełni dyspozycyjna, 10 lat doświadczenia w pracy, prawo jazdy kat. DE, płynny flamandzki, uprawnienia na wózki widłowe" – to tylko niektóre umiejętności, które pojawiły się w ogłoszeniu "Studentka pilnie podejmie pracę" na Gumtree. Studentka zapewnia, że chce pracować "w ramach bezpłatnych praktyk/ wolontariatu". Nie potrzebuje też żadnych składek, bo "planuje umrzeć młodo".
W serwisie Gumtree pojawiło się ogłoszenie studentki, która "pilnie podejmie pracę". Oprócz atrakcyjnego zdjęcia uwagę przykuwają niebywałe umiejętności studentki.
Wiedzy informatycznej nie powstydziłby się najlepszy informatyk. Dziewczyna biegle zna niemal wszystkie języki programowania i cały pakiet Adobe.
Studentka Pilnie podejmie pracę – ogłoszenie na Gumtree
To jednak dopiero początek. Studentka ma prawo jazdy na praktycznie każdy pojazd jeżdżący, od samochodu osobowego przez tiry po autobusy. Płynnie włada również językiem chińskim i flamandzkim. Oczywiście i w mowie i piśmie. Ma też uprawnienia na wózki widłowe i wysokościowe. Jak zapewnia zna się również na: mechanice, hydraulice i ślusarstwie oraz obsłudze "obrabiarek manualnych i sterowanych numerycznie, pras i maszyn montażowych i frezarek CNC".
Czytaj też: Wypaleni na starcie. "Mam 27 lat. Uwielbiałam swoją pracę, a teraz idę do niej ze łzami w oczach"
Żeby jeszcze bardziej zachęcić pracodawców dodaje, że ma orzeczenie niepełnosprawności, nie ma męża i jest bezpłodna. Jest ponadto w pełni dyspozycyjna, bo nie ma znajomych. Na potwierdzenie swoich bogatych umiejętności i doświadczenia, które zbierała przez 10 lat pracy, przytacza kilka przykładów:
Studentka Pilnie podejmie pracę – ogłoszenie na Gumtree
Studentka, jako idealny kandydat, nie ma również praktycznie żadnych oczekiwań:
Studentka Pilnie podejmie pracę – ogłoszenie na Gumtree
Zobacz również: Młodzi, zdolni, rozpieszczeni, czyli jak w dobrej wierze skrzywdzić swoje dziecko
Ogłoszenie na Gumtree można oczywiście traktować w kategoriach żartu. Albo jako zwrócenie uwagi na problem wygórowanych oczekiwań, jakie pracodawcy stawiają studentom i świeżo upieczonym absolwentom.
Czy [Waszym zdaniem] pracodawcy oczekują za dużo od młodych osób starających się o pracę? Czy może młodzi jednak przesadzają?