
Jan Krzysztof Bielecki, doradca ekonomiczny premiera nie chce podać konkretnej daty przystąpienia Polski do strefy euro. Uważa jednak, że prawdopodobnie w 2014 roku nasza gospodarka będzie już spełniać kryteria, które nam to umożliwią.
REKLAMA
Jan Krzysztof Bielecki w Kontrwywiadzie RMF FM stwierdził, że zapowiedzi Donalda Tuska o wprowadzeniu euro w Polsce to jego konsekwentna polityka. – Premier powiedział o tym przed objęciem naszej prezydencji i jest w tym konsekwentny – zaznaczył. W jego ocenie to sygnał dla państw unijnych, że Polska stawia na Europę i silna Europa jest dla nas ważna.
Zobacz również: Polska wstrzymała prace nad... wejściem do strefy euro
Zobacz również: Polska wstrzymała prace nad... wejściem do strefy euro
Jego zdaniem, jeśli Polska ma być bezpieczna i stabilna ekonomicznie "musi i powinna zostać członkiem strefy euro". – Silna waluta jest nieodłączną częścią silnej Unii – podkreślił w rozmowie z Konradem Piaseckim.
Jan Krzysztof Bielecki uważa, że jeśli rok 2013 "przejdziemy jako tako", to "być może w 2014 będziemy spełniali kryteria przystąpienia do strefy euro". Konkretnej daty podać jednak nie chciał. – Być może za dwa lata będziemy mówili o spełnionych kryteriach – podkreślił tylko jeszcze raz.
Jednym z nich jest dług publiczny, który nie może m.in. przekroczyć 60 proc. PKB. Ten warunek jest dla Polski póki co nie do przeskoczenia.
Bielecki dodał, że nawet jeśli te kryteria będziemy spełniać, to decyzję o przystąpieniu do strefy euro trzeba będzie przedyskutować w parlamencie, bo konstytucyjnie takiej decyzji rząd podjąć nie może.
