Marszałek Sejmu Ewa Kopacz
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Ewa Kopacz krytycznie o planach PiS: – Wniosek o wotum nieufności dla rządu i wykorzystanie pana prof. Piotra Glińskiego jako parapremiera to farsa. Skoro PiS ma parapremiera, to za chwilę przedstawi pararząd, paraprezydenta – mówi marszałek Sejmu.

REKLAMA
Ewa Kopacz w wywiadzie dla Onet.pl skrytykowała styczniowe plany Prawa i Sprawiedliwości związane z wnioskiem o wotum nieufności dla rządu, nazywając je farsą. – Skoro PiS ma parapremiera, to za chwilę przedstawi pararząd, paraprezydenta – ironizowała Kopacz. Odniosła się też do stylu polityki uprawianego przez partię Jarosława Kaczyńskiego.
Ewa Kopacz
dla Onet.pl

Nie oczekujemy od opozycji milczenia czy aplauzu. Nie może jednak osłabiać państwa. Od opozycji obywatele mają prawo oczekiwać odpowiedzialności. CZYTAJ WIĘCEJ

Zdaniem Kopacz przedstawiciele PiS nie mają zaufania do innych, są chorobliwie podejrzliwi i nie przestają szukać wrogów. Nie znają też umiaru w krytycznej ocenie polskiej rzeczywistości. – Słuchając opozycji, można jednak odnieść wrażenie, że sytuacja w kraju jest tragiczna – mówiła Kopacz i jako przykład podała sprawę Euro 2012. Jej zdaniem było to “najważniejsze wydarzenie w polskiej polityce” w mijającym roku, tymczasem opozycja prezentuje je jako porażkę.
Ewa Kopacz
dla Onet.pl

Na pewno Euro 2012 jest wydarzeniem, z którego Polacy mogą być dumni. Za szybko zapomnieliśmy o tym sukcesie. PiS chciał narodowej kompromitacji, a mieliśmy narodowy sukces. Po Euro 2012 niestety wróciliśmy do odpierania ataków codziennego pesymizmu PiS. Mam wrażenie, że politycy partii Kaczyńskiego codziennie modlą się o jakąś katastrofę dla Polski, która dałaby im władzę. Szczęśliwie żadnej katastrofy w 2012 r. nie było. CZYTAJ WIĘCEJ


Ewa Kopacz odniosła się także do kwestii wprowadzenie a Polsce wspólnej unijnej waluty. Stwierdziła, że choć mówienie o konkretnej dacie jest trudne, to rząd w odpowiednim momencie “nie będzie patrzył na sondaże i nie zawaha się podjąć decyzji”.
Zapytana o "człowieka roku" w polskiej polityce, Kopacz podała nazwisko Jacka Rostowskiego, któremu udało się przygotować "prowzrostowy i oszczędny" budżet na czas kryzysu. Zdementowała również pogłoski o jej domniemanym sporze z Ministrem Zdrowia Bartoszem Arłukowiczem oraz zaprzeczyła konfliktowi na linii Donald Tusk-Janusz Piechociński.
Źródło: Onet.pl