
Jarosław Kaczyński trzyma rękę na pulsie. Jego partia planuje kolejną polityczną ofensywę, która pozwoli Prawu i Sprawiedliwości na "wyjście z dołka". Będzie wniosek o wotum nieufności dla Donalda Tuska, wielki kongres partii i "nowy sposób komunikacji politycznej", a wszystko po to, żeby udowodnić, że to Platforma jest partią chaosu.
Pokazanie Platformy Obywatelskiej jako partii chaosu, braku pomysłów i strukturalnych rozwiązań oraz – w kontrze – przedstawienie PiS jako ugrupowania z pomysłem na Polskę. (...) Już na jej starcie działacze PiS szykują kilka mocnych wejść.
"Rzeczpospolita" ujawnia, że PiS ma już kilka planów na nową kampanię wyborczą, ale są one dopiero w fazie pomysłu, dlatego władze partii nie wtajemniczyły w nie nawet tych, którzy prowadzili jesienną ofensywę gospodarczą. Rzecznik PiS, Adam Hofman nie chciał ujawnić w rozmowie z gazetą jednak żadnych konkretów.
– Tusk mówi, że PiS to chaos, ale w tym samym czasie minister Gowin spotyka się z nami i rozmawia o ważnych dla Polski rozwiązaniach. To dyskredytuje zarzuty premiera. CZYTAJ WIĘCEJ
Jak informuje "Rz", zapowiadana na jesień ofensywa rozpocznie się od wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec Donalda Tuska i ponownego przedstawienia swojego kandydata na premiera, czyli prof. Piotra Glińskiego. Po wytknięciu premierowi Tuskowi wszystkich niedociągnięć i zaniedbań, ma się odbyć ogólnopolski kongres PiS, na wzór tych z 2009 i 2010 roku, na którym partia przedstawi nowy program gospodarczy.

