
Prof. Magdalena Środa uważa, że mimo iż Polska ma mocną i silną pozycję, to dookoła słychać polityczno-medialny jazgot, wieczne narzekanie i poszukiwanie wrogów. Środa twierdzi jednak, że to się zmieni i "wszystko będzie inaczej", bo "narodził się Jezus".
Polska wygląda na kraj kwitnący. Przede wszystkim duży (...), zasobny w różne dobra. Jego mieszkańcy - co dowodzą europejskie i rodzime badania - czują się szczęśliwi, i to nie tylko dlatego, że mogą kupić cytryny bez ograniczeń. Kraj jest co prawda w budowie (prywatnej, publicznej i sakralnej), ale czyż w kapitalizmie nie jest to najpoważniejszy przejaw wzrostu? CZYTAJ WIĘCEJ
Zły jest tylko ten polityczno-medialny jazgot, to wieczne narzekanie, straszenie, szukanie wrogów i zdrajców, to judzenie, zaklinanie rzeczywistości przez niekończące się powtarzanie cytatów z jakichś szaleńców. To jest ta polska paranoja, która nie wiadomo dlaczego zachwaszcza życie publiczne i tworzy jego wypaczony medialny obraz. CZYTAJ WIĘCEJ
Ku pokrzepieniu Środa dodaje, że będzie lepiej i wszystko się zmieni, bo narodził się "Jezus (ten od miłości)" i narodził się "dla wszystkich, zwłaszcza tych, którzy wierzą - tak jak on - w postęp".

