Anna Lewandowska pokazała córki w akcji.
Anna Lewandowska pokazała córki w akcji. Fot. Nur Photo/East News

Anna Lewandowska chętnie dzieli się w sieci rodzinnymi zdjęciami. Choć jeszcze do niedawna ukrywała twarze córek, teraz jest zupełnie inaczej. Trenerka w najnowszych publikacjach w social mediach pokazała, jak spędza czas z dziewczynkami. Pierwszy raz widzimy Klarę w tak bliskim kadrze.

REKLAMA
  • Anna i Robert Lewandowscy wychowują razem dwie córki: 5-letnią Klarę i 2-letnią Laurę
  • Kilka miesięcy temu rozpoczęli nowy rozdział w życiu. Przez transfer "Lewego" przeprowadzili się do Hiszpanii
  • W mediach społecznościowych trenerki możemy zobaczyć, jak wygląda ich codzienność. Ostatnie kadry z dziewczynami to prawdziwa gratka dla fanów
  • Tak Klara i Laura spędzają czas z mamą

    Lewandowscy tworzą jedną z najbardziej udanych par w rodzimym show-biznesie. Piłkarz i trenerka są dumnymi rodzicami Klary i Laury. W mediach społecznościowych nie brakuje wspólnych ujęć z pociechami.

    Ostatnio Ania przyznała na Instagramie, że ma już chyba swoją następczynię. Chodziło o starszą córkę, która przed tysiącami kobiet w łódzkiej Atlas Arenie ćwiczyła na scenie razem z mamą.

    W ostatnim poście "Lewej" możemy zobaczyć, że Klara coraz częściej naśladuje rodzicielkę. Tym razem zrobiły sobie razem maseczki. "Pamiętacie czasy, gdy uwielbiałyście naśladować swoją mamę? U nas w ruch poszły już mamy buty, biżuteria a teraz glinki" – czytamy w opisie pod zdjęciem.

    To pierwszy raz, gdy obserwatorzy mogą zobaczyć twarz Klary z tak bliskiej perspektywy. Pod wpisem od razu zaroiło się od komentarzy. Oprócz wspomnień z dzieciństwa fanki zwróciły uwagę na to, że 5-letnia pociecha Lewandowskich staje się coraz bardziej podobna do mamy. "Klarcia to cała Ty", "Jaka mama taka córka" – pisały.

    Jeszcze tego samego dnia na InstaStory Anna wspomniała o Laurze. Okazuje się, że 2-latka ma talent do fotografii. Uchwyciła mamę w pięknym kadrze na plaży. Z opisu dowiadujemy się, że to jej pierwsze zdjęcie.

    logo

    Robert Lewandowski o córkach

    Piłkarz wiele razy wspominał już, jak ważna jest dla niego rodzina. Jakiś czas temu wystąpił u Anity Werner w wieczornym wydaniu "Faktów po Faktach". Opowiedział tam o dorastaniu córek. – Klara jest dzieckiem, które rzadko się zatrzymuje, lubi próbować czegoś nowego. Laura jest bardziej spokojna. Dla mnie to wielka frajda i szczęście, wracając do domu i widząc te uśmiechy na twarzach. Nawet wsparcie z trybun to jest coś, co trudno opisać słowami. Kiedy rodzina ogląda ciebie na boisku, jest to wartość dodana, która daje wielkiego kopa motywacyjnego – przyznał. Klara rośnie jak na drożdżach. Dziewczynka jest ciekawa świata i zaczyna stawiać tacie niełatwe pytania. – Tych pytań jest teraz codziennie masa i na każdy temat – podkreślił Lewandowski. – Klara jest na takim etapie w życiu, gdzie zaczyna się pytać, dlaczego robię sobie zdjęcia z osobami na ulicy, dlaczego do mnie podchodzą. Pytań jest mnóstwo, czasami nad odpowiedziami muszę się zastanowić. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to nie jest nic standardowego, jeśli twój tata do końca spokojnie nie może przejść przez ulicę niezauważony – dodał.

    Natomiast w ostatniej rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim "Lewy" nawiązał do różnic między dziewczynkami.

    - Zupełnie się różnią. Starsza (Klara - przyp. red.) jest pełna energii, chętna do poznawania świata. Młodsza, Laura, wie, czego chce. Obie są uparte, ale jednak u Laury bardziej widać takie "szefostwowanie". Klara jest za to bardziej emocjonalna - mówił kapitan reprezentacji Polski.