
Lemingi nie wierzą w zamach Smoleński dzięki Antoniemu Macierewiczowi i gazetom prawicowym. Piąty rok z rzędu za to "ślepo ufają Tuskowi" – tak twierdzi Monika Olejnik.
Monika Olejnik w felietonie w "Gazecie Wyborczej" stwierdza, że lemingi od pięciu lat "ślepo ufają Donaldowi Tuskowi". Tej ufności do premiera nie zachwiało nawet przegrane Euro 2012, niedokończone autostrady i nie działające lotnisko w Modlinie. "Lemingi zaciskają zęby i ciągną walizki na inne lotniska" – pisze.
Monika Olejnik
felieton w "Gazecie Wyborczej"
Lemingi ufają również premierowi w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Monika Olejnik
felieton w "Gazecie Wyborczej"
Olejnik przypomina słowa abp. Michalika, który kilka miesięcy temu odniósł się do teorii o zamachu smoleńskim. Mówił, że rzucając tego typu oskarżenia trzeba mieć dowody i że "człowiek mądry opiera się na faktach, a nie na teoriach". Jej zdaniem, abp zamiast mówić w bożonarodzeniowym kazaniu o tradycyjnym modelu rodziny, powinien raczej znów przemówić do polityków związanych z Kościołem i upomnieć ich, "żeby się opamiętali w rzucaniu bezpodstawnych oskarżeń".
Monika Olejnik
felieton w "Gazecie Wyborczej"
Cały felieton w "Gazecie Wyborczej"
