Wygrała z tą przeklętą górą! Justyna Kowalczyk, Sportowiec Roku 2012, najlepsza w Tour de Ski!

Justyna Kowalczyk po raz kolejny zwyciężyła w turnieju Tour de Ski.
Justyna Kowalczyk po raz kolejny zwyciężyła w turnieju Tour de Ski. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Justyna Kowalczyk po raz czwarty zwyciężyła w Tour de Ski. Therese Johaug walczyła nieprawdopodobnie. Zmniejszyła stratę do Polski z ponad dwóch minut do około 30 sekund, ale to było za mało na zdeterminowaną Polkę. Kowalczyk padła na mecie ze zmęczenia, by po kilkudziesięciu sekundach skakać z radości. Tak Polka uczcciła kolejne zwycięstwo w plebiscycie na Sportowca Roku.



40 kilometrów już w nogach biegaczek i ostatni, decydujący etap z podbiegiem, który śni się zawodniczkom po nocach. – Z każdym dniem czuję się lepiej, choć jestem pewna, że jutro będę dobrze domordowana. Cieszę się, że mam tę dwuminutową przewagę, choć to tak naprawdę nic nie znaczy. Cokolwiek się jutro zdarzy, tour będzie dla mnie na wielki plus – mówiła w rozmowie z TVP Justyna Kowalczyk. W sobotni wieczór polska biegaczka po raz czwarty została uznana Sportowcem Roku w Plebiscycie Przeglądu Sportowego i TVP.


Polka już jest na trasie, gdy Johaug spokojnie czeka na na linii startu. Norweżka biegnie w imponującym tempie i już na pierwszym punkcie pomiarowym odrabia cenne sekundy do Kowalczyk. Na infografice odległość dzieląca zawodniczki wydaje się jednak bardzo duża, jednak Johaug systematycznie odrabia kolejne metry na płaskiej trasie. Straty odrabia też Kristin Steira.


Czytaj również: Z dużą przewagą pod Alpe Cermis! Justyna Kowalczyk wygrała 6. etap i jest blisko zwycięstwa w Tour de Ski

Kowalczyk rozpoczyna wspinaczkę. Po dystansie 6,2 km Johaug traci do Polki już poniżej półtorej minuty. Czy piekielna góra znowu okaże się dla Kowalczyk szczęśliwa? Norweżka nawiązuje z nią kontakt wzrokowy, tu jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte. 1 min 23 sek. Rozpoczyna się najbardziej stroma część trasy, na 2,5 km przed metą. Kowalczyk biegnie równym tempem, ale Johaug nie słabnie. Nieprawdopodobnie ciężki moment na trasie, zawodniczki czołgają się, nie biegną. Trasa tak stroma, że wytyczono ją z krętymi zakrętami, by łatwiej było ją pokonać. Kowalczyk porusza się jak na powtórce w zwolnionym tempie. Ale jakże szybciej od Johaug! Norweżka nie biegnie, człapie, chyba nie zdoła już znaleźć w sobie siły, by nawiązać walkę.


Ogromne zmęczenie na twarzy Polki, wielkie wsparcie kibiców, ogromne brawa pchają Kowalczyk na szczyt. Johaug zmniejszyła przewagę do 52 sekund na 2 km przed metą! Niebywała walka norweskiej biegaczki! Ileż cierpienia, ileż pasji tłamszonej przez niewyobrażalny wysiłek. Johaug wydaje się być naprawdę blisko Polki! Niesamowite! Kowalczyk wspina się w żółwim tempie, w tle jej zmęczenia przebijają się polskie flagi. Johaug pracuje jak automat, mocne kroki, jest szybsza od Polki. Zostało 500 metrów! Punkt pomiarowy - 41 sekund przewagi Polki! Chyba zbyt wiele dla Johaug! Kowalczyk bliska kolejnego zwycięstwa w pojedynku z tą przeklętą górą! Trener Aleksander Wierietielny pewnie znowu przyzna, że już nigdy tu nie wrócą. Radość z sukcesów miesza się z nienawiścią wobec tego upiornego szczytu.

Zobacz też: Są chore na astmę, a teraz przepuszczają się tuż przed metą - Norweżki robią wszystko, by wygrać z Justyną Kowalczyk

Ostatnie metry! Johaug, Steira, Jacobsen - trzy Norweżki na miejscach 2-4. Kowalczyk finiszuje, wygląda pewnie, trzyma się mocno swojego tempa. To jest jej finisz, biało-czerwoni kibice wspierają. Spiker krzyczy, ręce w górze! Pada na ziemię! Znowu, znowu się udało! Wpada na metę Johaug - ogromne brawa dla Norweżki! Też wycieńczona, też pada, na mecie jej strata wynosi około 30 sekund! A Polka wstaje, sięga po mikrofon, jest w stanie podziękować kibicom za doping. I już tryska energią, już skacze z radości! Na metę dociera Steira. Czwarty triumf Justyny Kowalczyk w cyklu Tour de Ski!

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu