
Profesor Leszek Balcerowicz, były wicepremier i były prezes Narodowego Banku Polskiego, ostro wypowiada się o gospodarczej polityce rządu, a raczej jej braku. Zdaniem ekonomisty rząd przespał początek kadencji, a to najlepszy czas na przeprowadzenie reform, które mogą budzić społeczne opory.
Ale z czego się bierze w ogóle potrzeba deregulacji czyli usuwania szkodliwych dla gospodarki przepisów. Z tego, że te przepisy najpierw uchwalono. Dlaczego mamy zalew złego prawa? Prawdziwa reforma polegałaby na tym, że określi się jakie są przyczyny notorycznego uchwalania złego prawa i się je usunie. To jest coś, co powinno być podstawowym, jak sądzę, zadaniem dla premiera, dla rządu, dla parlamentu, dla prezydenta. CZYTAJ WIĘCEJ

