Cztery tysiące za występ Oli Szwed. Warszawa ujawnia, na co wydała pieniądze w 2012 roku

Ola Szwed się liczy
Ola Szwed się liczy Fot. Maciej Zienkiewicz/ Agencja Gazeta
Choinka dla leśników w 2012 roku kosztowała ponad 30 tysięcy, spotkanie autorskie z Marią Czubaszek w domu kultury dwa tysiące, a występ w stroju maskotki ZTM 120 złotych. Na stronie BIPu można przejrzeć umowy, które miasto podpisało w tym roku. Oczy otwierają się szeroko ze zdumienia.


Kasa tańczy dla mnie

Znana z bycia znaną Aleksandra Szwed za występ taneczny na Wigilii dla leśników wzięła 4,5 tysiąca złotych. Jej menedżer za „wykonywanie układów tanecznych i utworów słownych” pobrał 15 tysięcy, a znany artysta o znamiennym nazwisku Kasowski za ten sam występ dostał prawie 10 tysięcy. Jak widać, nawet w miejskim budżecie nie ma sprawiedliwości. Choinka dla leśników to jednak nie jedyna impreza, która budzi kontrowersje. Po przejrzeniu umów, które miasto podpisało w tym roku, rodzi się znacznie więcej wątpliwości. W oczy szczególnie kłują kwoty, które wyglądają na mocno wygórowane.

Polecamy: Metro nocą już nie pojedzie. Z powodu oszczędności, chociaż ZTM wydał prawie 400 tysięcy na samochody dla zarządu

Bo jak to jest, że za przygotowanie prezentacji o książce „Trzy razy miłość” i zorganizowanie spotkania autorskiego Piotr Siwanowicz dostał 200 złotych, a za wieczór z Marią Czubaszek Kinga Janowska-Kuziak pobrała aż 2,5 tysiąca złotych. Dlaczego za przygotowanie przedstawienia „Kolęda na ziemi” Rafał Głębocki dostał 8 tysięcy, a na koncert muzyki klasycznej, gdzie grała orkiestra poszedł tylko tysiąc? Nie mówiąc już o sylwestrze miejskim, na który w tym roku poszło aż dwa i pół miliona z budżetu. Gdy przeglądamy wydatki miasta, takich pytań rodzi się więcej. Boli nie tyle niesprawiedliwość w rozdawaniu pieniędzy, ale powody ich wydawania.

Integracja w cenie

Podobno mamy kryzys. Podobno Warszawy nie stać na nocne metro w weekend. Nie starcza też na inicjatywy kulturalne i akcje społeczne. Starcza za to na nogi Oli Szwed, które i tak będą mogli oglądać nieliczni. Znajduje się 13 tysięcy na niewiele mówiące „spotkania okolicznościowe nawiązujące do tradycji Świąt Bożego Narodzenia” i wycinanki z drewna przedstawiające „sarnę w biegu”, „wiewiórkę” i „klon zwyczajny” w liczbie 3500 sztuk. Po co komu to wszystko?


– Takie inicjatywy integrują społeczeństwo i budują relacje – mówi Maria Szreder, radna Warszawy. – Jeżeli chodzi o ich budżet, to trudno go ocenić jednoznacznie. W umowie figuruje kwota, ale nie jest napisane, na co dokładnie poszły pieniądze. Walorów artystycznych nie da się wycenić. Dla jednych 4 tysiące to kokosy, dla innych normalna stawka. Jeżeli chodzi o sylwester miejski, to dziś możemy przyznać, że kwota, którą na niego przeznaczyliśmy, jest faktycznie wysoka. Zabawę planowaliśmy na początku 2012 roku, trudno było wtedy przewidzieć, jaka będzie sytuacja gospodarcza kraju. Ten rok na pewno będzie należał do oszczędnych. Ucierpią na tym wszystkie wydarzenia kulturalne. Wydaje mi się jednak, że pełna z nich rezygnacja byłaby niesprawiedliwa. Miasto zasługuje na rozrywkę, choinkę dla leśników, spotkania autorskie i koncerty – tłumaczy radna.

Polecamy: Nie załatali jeszcze tunelu Wisłostrady, a na budowie metra jest kolejny przeciek. Pod Placem Defilad

Mamy dość

Pani Radnej trudno nie uwierzyć. Akcje na pewno oddziałują na społeczeństwo, ale trochę w odwrotny sposób. W momencie, w którym odtajniono umowy miasta, na Facebooku rozpętała się burza. Pojawiają się komentarze „nieźle można sobie zarobić w mieście”, „nie zgadzam się, żeby moje pieniądze szły na te bzdury” i klasyczne już „mam dość!”. Cóż, nie każdemu się musi się podobać, że za udział pieszych grup rekonstrukcyjnych podczas Defilady Historycznej miasto zapłaciło 67 tysięcy. Co prawda na Defiladzie nie byłam, więc ciężko mi oceniać, czy gra była warta świeczki. Za to w przyszłym roku na pewno się wybiorę. Skoro już idą na to moje pieniądze, to chcę mieć z tego jakąś przyjemność. Mam nadzieję, że na choinkę u leśników też uda mi się dostać. Dziś Ola Szwed, a jutro?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
0 0Królowa wróciła. Trzeci sezon "The Crown" udowadnia, że to wciąż serialowa śmietanka Netflixa
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko
0 0Modest Amaro otwiera kolejną restaurację. “To będzie coś unikalnego”
INNPoland 0 0Lodowe księżyce i wiatr słoneczny. Człowiek w kosmosie to nic przy tych misjach
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Twardy zawodnik" rezygnuje z prawyborów w PO. Kidawa-Błońska nie ma już rywali
0 0Kaczyński mówił o rodzinie, ale znów podzielił Polaków. "Marginalne zjawiska mają być normą"
DADHERO.PL 0 0"Dziwne spojrzenia, złośliwe komentarze..." Tak wygląda życie ojców samotnie wychowujących dzieci
0 0Przez dwa miesiące byłam streamerką gier. Oto, czego się nauczyłam