Nie żyje Leszek Pniaczek
Nie żyje Leszek Pniaczek Fot. vod.pl // Fot. Facebook. Leszek Pniaczek

Nie żyje Leszek Pniaczek. Aktor i reżyser odszedł po zmaganiach z ciężką chorobą. Miał zaledwie 59 lat. Widzowie znali go z cyklu "Spotkanie z balladą". Występował też w popularnych serialach m.in. "Klanie".

REKLAMA
  • Informacja o śmierci Leszka Pniaczka obiegła media 7 lutego 2023 roku. Przyjaciele prowadzili licytacje, aby wspomóc artystę w walce o zdrowie
  • Niestety stało się najgorsze. Świat kultury i sztuki wspomina Pniaczka jako "niezapomnianego Toporek ze 'Spotkań z balladą'", wybitnego aktora i reżysera
  • Zmarł Leszek Pniaczek

    Smutne wieści o odejściu Pniaczka przekazano na facebookowej grupie "Przyjaciele dla Leszka Pniaczka - Licytacje Charytatywne". Osoby, które do niej należały, organizowały pomoc finansową na leczenie artysty.

    "Leszku, cały czas mówiłeś, że się spotkamy, jak wyzdrowiejesz i czas pozwoli, że zaśpiewamy, że... W takim razie pozostaje słowo kiedyś... Wyrazy współczucia, łączymy się w bólu z rodziną Leszka" – brzmi post pożegnany na Facebooku.

    Związek Artystów Scen Polskich również wspomniał o śmierci artysty: "Z ogromnym żalem i smutkiem informujemy, że odszedł aktor, reżyser - Leszek Pniaczek. Miał 59 lat. Aktor scen teatrów krakowskich, wieloletni dyrektor Domu Kultury w Dobczycach, instruktor teatralny, założyciel Teatru im. Kard. Karola Wojtyły w Myślenicach i niezapomniany Toporek ze 'Spotkań z balladą'".

    Przyczyna śmierci Leszka Pniaczka. Na co chorował artysta?

    Ze strony zbiórki internetowej dowiadujemy się, że Leszek Pniaczek cierpiał na rozległą chorobę cukrzycową, jaskrę i zaćmę, a także zapalenie trzustki i infekcję nerek. W wyniku otwartej rany cukrzycowej prawej pięty groziła mu amputacja nogi. Miesięcznie na leczenie, w tym opatrunki, leki, transport i opiekę medyczną, potrzebował ok. 4 000 - 5 000 złotych.

    Kim był Leszek Pniaczek?

    Pniaczek pochodził z Myślenic. Potem studiował na Wydziale Aktorskim PWST w Krakowie. Od razu po skończeniu edukacji dołączył do krakowskiego Teatru Bagatela, gdzie występował przez trzy lata. W kolejnych można go było zobaczyć w Teatrze Ludowym w Nowej Hucie.

    Swoją aktorką karierę rozwijał też przed kamerą. Szersza publiczność może go kojarzyć z roli Toporka w programie "Spotkanie z balladą". Angażował się w spektakle Teatru Telewizji. Na swoim koncie miał również role w serialach: "Opowieść o Józefie Szwejku i jego drodze na front", "Klan" i "Majka".

    Przez kilka lat był dyrektorem Domu Kultury w Dobczycach. Spełniał się jako reżyser i dyrektor Teatru im. Kardynała Karola Wojtyły w Myślenicach, który powstał w 2008 roku.

    Dodajmy, że niedawno informowaliśmy Wojciecha Walasika, który również był aktorem i występował w "Klanie". Wcielał się tam w postać Bronisława Porębskiego, serialowego męża Czesi. Pojawiał się w "Plebanii" jako Jarek, brat Maryli oraz "Ojcu Mateuszu" jako Jan Bienias. Artysta odszedł w wieku 60 lat. Od lat walczył z nieuleczalną chorobą.