CBA z nagraniem kompromitującym prezydenta Ostrowca Świętokrzyskiego
CBA z nagraniem kompromitującym prezydenta Ostrowca Świętokrzyskiego Screen z filmu umieszczonego na CBA.pl

Centralne Biuro Antykorupcyjne opublikowało na swojej stronie nagranie, na którym ma być przedstawione, jak Jarosław Górczyński, prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego przyjmuje łapówkę.

REKLAMA
  • Centralne Biuro Antykorupcyjne opublikowało na swojej stronie nagranie dotyczące sprawy Jarosława Górczyńskiego
  • 16 marca sąd w Katowicach nie zdecydował o aresztowaniu prezydenta Ostrowca Świętokrzyskiego
  •  Śledczy twierdzą, że samorządowiec w zamian za przyjęcie łapówki w kwocie od 5 tys. do 10 tys. zł miał zdecydować o zatrudnieniu nauczycielki
  • CBA opublikowało film z przyjmowania pieniędzy przez Jarosława Górczyńskiego

    CBA na swojej stronie informuje, że: "Wobec pojawiających się w przestrzeni medialnej spekulacji dotyczących motywów działania w tej sprawie prokuratury i funkcjonariuszy CBA, prokurator prowadzący śledztwo wyraził zgodę na publikację zabezpieczonego materiału filmowego".

    Dalej opublikowane zostały dwa nagrania. Na jednym z nich widzimy biuro, w którym przebywa mężczyzna z elektronicznie zasłoniętą twarzą. W pewnym momencie do podejrzanego w garniturze siedzącym przy biurku podchodzi druga osoba. Wręcza mu plik banknotów, a pod spodem pojawia się napis "na działkę". Ta scenka rejestrowana jest z dwóch kamer.

    Drugie wideo nakręcone zostało w lokalu gastronomicznym. W napisach mających odzwierciedlać dialog pada między innymi pytanie "Jarku dycha starczy?", a w odpowiedzi - "a tu jest czysto". Potem widać przekazanie gotówki, którą odbierający chowa w wewnętrznej kieszeni marynarki. Osobą, która przyjmuje pieniądze, ma być Jarosław Górczyński prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego. Mężczyzna został zatrzymany przez CBA w śledztwie prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej. Zarzucono mu przyjęcie w sumie 40 tys. złotych w kilku łapówkach.

    Zarzuty – zatrudnienie nauczycielki za łapówkę

    Czego dotyczą zarzuty?  Dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada podał do wiadomości publicznej, że prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego w zamian za łapówki w kwocie od 5 tys. do 10 tys. zł miał zdecydować o zatrudnieniu nauczycielki w kilku ostrowieckich szkołach podstawowych. Prokuratura podaje również, że Górczyński miał przyjąć 10 tys. zł za wydanie zgody na korzystanie z należącej do urzędu miasta działki w powiecie ostrowieckim. To prawdopodobnie nie koniec kłopotów prezydenta Ostrowca. Po pierwsze, śledczy apelują do osób, które dały prezydentowi łapówkę, aby to zgłaszały, korzystając z tak zwanej klauzuli niekaralności. Po drugie, to kolejne postępowanie, które toczy się przeciwko Górczyńskiemu. W 2016 r. polityk miał przekroczyć uprawnienia przy procedurach dotyczących przetargów śmieciowych z 2016 roku poprzez "uniemożliwienie złożenia prawidłowych ofert podmiotom innym niż podmiot dotychczas świadczący te usługi". 

    Zarzuty w tej sprawie prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego usłyszał w 2018 r. W 2020 roku do sądu trafił akt oskarżenia. W maju 2021 roku Sąd Okręgowy w Kielcach prawomocnie uniewinnił samorządowca, a pod koniec 2022 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez prokuraturę. Przypomnijmy, że Górczyński był posłem Polskiego Stronnictwa Ludowego.