
Jarosław Kaczyński podczas oficjalnych uroczystości z okazji 13. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem zapowiedział kolejne śledztwo w tej sprawie. W poniedziałek stało się to faktem, gdyż zawiadomienie trafiło do prokuratury.
W poniedziałek oficjalnie podkomisja smoleńska Antoniego Macierewicza złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego i usunięcia poprzez zabójstwo organu konstytucyjnego RP oraz morderstwa 95 innych osób.
Będzie nowe śledztwo ws. katastrofy pod Smoleńskiem
Wcześniej ten wniosek zapowiedzieli sam Macierewicz i prezes PiS. Podczas niedzielnych uroczyści w Warszawie prezes PiS Jarosław Kaczyński dziękował też za pracę ws. Smoleńska Antoniemu Macierewiczowi.
– Przez 13 lat zostały podjęte różne próby, zorganizowano zespół smoleński Antoniego Macierewicza. Dziękuję mu za żelazną wolę, upór. Za to, że się nie cofał – podkreślił lider Zjednoczonej Prawicy. Nawiązał też do ostatniego wniosku Macierewicza ws. Smoleńska. Wyraził przy tym przekonanie, że znajdą się prokuratorzy, którzy się nim zajmą.
– Chcemy złożyć zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa z art. 134 KK, czyli zamordowania Prezydenta, bo takiego śledztwa polskie organy ścigania nie prowadzą. Wierzę, że znajdą się odważni prokuratorzy, którzy poprowadzą tę sprawę – przekazał.
Macierewicz twierdzi, że ma dowody na zamach
Wcześniej o planach złożenia zawiadomienia były minister MON Antoni Macierewicz informował Polską Agencję Prasową. – Nie może trwać taka sytuacja, w której dysponujemy dowodami o zamachu i nie ma postępowania w sprawie tego straszliwego aktu. Dlatego Komisja przygotowała wniosek do prokuratury o podjęcie badania nie tylko katastrofy, ale także zamachu skierowanego przeciwko prezydentowi Rzeczypospolitej – powiedział w rozmowie z PAP szef podkomisji ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego Antoni Macierewicz.
Antoni Macierewicz dodał, że zawiadomienie do prokuratury oparte jest o art. 134 Kk. z art. 148 par. 2 pkt 3 i 4 oraz art. 128 Kk. Polityk poinformował też, że najważniejszym materiałem dowodowym, uzupełnianym przez podkomisję, jest skala obecności materiałów wybuchowych na fragmentach samolotu oraz rekonstrukcja zniszczenia samolotu Tu-154M.
Dodajmy też, że pod koniec marca według ustaleń RMF FM, trzeci z rosyjskich kontrolerów ma być ścigany przez Interpol. Sąd miał uprawomocnić decyzję o aresztowaniu, w związku z czym prokuratura oczekuje na dokumentację, by móc wysłać wniosek do Interpolu ws. poszukiwań Nikołaja Krasnokuckiego.
Zobacz także
