
"Musimy odłożyć na bok jałowe spory światopoglądowe i skupić się na tworzeniu miejsc pracy, poprawie warunków dla małych i średnich przedsiębiorstw" – mówi w rozmowie z "Super Expressem" minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.
Nie jestem równy premierowi Tuskowi. Nie tylko jako jego podwładny w rządzie. Premier jest jedynym człowiekiem, co też bardzo niepokojące, który jest w stanie scalić tak różnorodną partię. Wiem, że dla wielu kolegów jestem kontrowersyjny...
Minister pytany jest także o ocenę śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Według niego wrak prezydenckiego samolotu powinien jak najszybciej wrócić do Polski. Jak zaznacza, prezydent Lech Kaczyński to był "prezydent wszystkich Polaków".
Zginęło wielu najwybitniejszych obywateli. I przyznam, że w dobrą wolę i zwrot wraku po zakończeniu postępowania Rosjan można było wierzyć rok temu. Dziś nie ma to już nic wspólnego z rosyjskim śledztwem. CZYTAJ WIĘCEJ
Jarosław Gowin swoim sprzeciwem wobec związków partnerskich i zbliżeniem do PiS obudził spekulacje, że jego przyszłość jest poza Platformą Obywatelską. Daniel Passent z "Polityki" stwierdził nawet, że może być nowym liderem prawicy. Ma szansę? Odpowiedzi szukaliśmy w naTemat.

