
Warszawski sąd nakazał "Rzeczpospolitej" opublikowanie sprostowania informacji, jakoby Cezary Gmyz zobowiązał się do przedstawienia władzom gazety materiałów na podstawie, których napisał tekst o trotylu na wraku tupolewa.
Warszawski Sąd Okręgowy stanął po stronie Cezarego Gmyza i wydał wyrok na mocy, którego wydawca "Rzeczpospolitej" musi na swoich łamach opublikować sprostowanie następującej treści:
I choć Gmyz powództwo dotyczyło obecnego redaktora naczelnego dziennika Bogusława Chraboty, to w rzeczywistości jest to wygrana z Grzegorzem Hajdarowiczem – z nieskrywaną dumą na swojej stronie informuje tygodnik "Do Rzeczy". To właśnie tam pisze teraz Cezary Gmyz wraz ze sporą częścią ekipy, która odeszła z tytułów Presspublici.
– Od początku byłem zdumiony kłamstwami rozpowszechnianymi przez Hajdarowicza i jestem przekonany, że to dopiero pierwszy krok w walce o prawdę dotyczącą tekstu „Trotyl na wraku tupolewa” i o moje dobre imię – wyjaśnia w oświadczeniu sam zainteresowany.
Presspublica (teraz funkcjonuje już pod nazwą Gremi Media) zapowiada odwołanie od wyroku. W specjalnym oświadczeniu przesłanym serwisowi Wirtualnemedia informuje także, że Grzegorz Hajdarowicz nigdy żadnego pozwu nie dostał, dlatego mówienie, że "Gmyz wygrał z Hajdarowiczem" jest nieprawdziwe.
źródło: "Do Rzeczy", Wirtualnemedia.pl
