
Rafał Ziemkiewicz ostro krytykuje propozycję Janusza Palikota, by obniżyć wiek inicjacji seksualnej do 13 lat. Przekonuje, że to otwarcie drzwi dla pedofilii i kolejny krok w pełzającej lewicowej rewolucji. Według niego kolejne postulaty lewicowców to powrót nie tylko do czasów średniowiecza, ale do epoki plemiennej.
Niewykluczone zatem, że swą deklaracją załatwia Palikot Europie Plus poparcie bardzo wpływowego w Polsce i w Europie, choć nie obnoszącego się z tym, lobby. Ale jeśli nawet tak, to sądzę, że kieruje się on także bardziej dalekowzrocznym wyrachowaniem. Tak samo jak wtedy, gdy pierwszy z całej lewicy ogłosił publicznie, że warunkiem wejścia do Europy jest wyrzeczenie się przez Polaków polskości. CZYTAJ WIĘCEJ
Ziemkiewicz przekonuje, że pomysły Palikota, ale i pozostałych polityków lewicy, są obliczone na długą perspektywę działania i nie stopniowo mają podkopywać fundamenty katolicyzmu. Jako przykłady podaje legalizację małżeństw homoseksualnych czy zgoda na adoptowanie przez takie pary dzieci.

