
"Minister Radosław Sikorski powinien przenieść się do swojego dworku pod Bydgoszczą, pielić grządki w swoim ogródku lub najlepiej byłoby gdyby wyjechał za granicę" – mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" poseł PiS Joachim Brudziński.
Poseł Brudziński w rozmowie z "Rz" m.in. odpowiada na pytanie, kogo przy okazji trzeciej rocznicy katastrofy smoleńskiej umieściłby na "liście hańby narodowej".
Joachim Brudziński
poseł PiS
Szczególnie ostro wypowiada się zaś o ministrze spraw zagranicznych Radosławie Sikorskim i byłym szefie Kancelarii Premiera Tomaszu Arabskim. "Pewnego dnia niezawisły sąd wypowie się w sprawie zaniedbań i niedopełnienia obowiązków urzędniczych przez ministra Arabskiego. Sprawa Arabskiego jest tak samo żenująca jak awans byłego szefa BOR Mariana Janickiego, który powinien być zdegradowany do stopnia szeregowca" – zaznacza. Szefa MSZ wysyła do Afganistanu, ale w charakterze korespondenta "Komsomolskiej Prawdy".
Brudziński zdradza również, jak będą przebiegały obchody trzeciej rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem. Tradycyjnie, jak co miesiąc, politycy PiS będą uczestniczyć w Mszy Świętej, a po niej złożą kwiaty pod Pałacem Prezydenckim.
Joachim Brudziński
poseł PiS
Politycy PiS nie ukrywają, że trzecia rocznica katastrofy smoleńskiej jest dla nich bardzo ważnym wydarzeniem, także w kontekście politycznym. Jarosław Kaczyński i współpracownicy chcą ściągnąć do Warszawy tłumy i pokazać mobilizację elektoratu.
Źródło: "Rzeczpospolita"
