
Politycy dostają mocny sygnał ostrzegawczy od Polaków – dramatycznie spada zaufanie do instytucji publicznych. Sam Sejm stracił od początku roku 10 pkt. procentowych pozytywnych ocen. Niemal tak samo źle jest w przypadku Senatu, samorządów oraz ZUS i NFZ. Za to dobrymi ocenami cieszy się niezmiennie prezydent, którego dobrze ocenia nawet część zwolenników PiS.
Niespodziewanie pogorszyły się notowania wojska - instytucji, która od lat cieszyła się zaufaniem Polaków. Obecnie 55 proc. badanych ma o niej pozytywną opinię. To o 14 proc. mniej niż w ubiegłym miesiącu i o prawie 20 mniej niż w latach ubiegłych. Spadło zaufanie także do policji. Z pracy policjantów zadowolonych jest 57 proc. badanych. To spadek o 11 proc. Spadła ocena IPN, Rzecznika Praw Obywatelskich, Trybunału Konstytucyjnego.
Pogarsza się ocena "Solidarności" i OPZZ, ale co ciekawe coraz więcej respondentów nie ma żadnego zdania na temat ich pracy, co może dowodzić, że związki tracą wpływ na społeczeństwo. Wszystkie instytucje mogą jednak pozazdrościć ocen prezydentowi. Z pracy Bronisława Komorowskiego zadowolonych jest 64 na 100 Polaków.
O aktywności posłów w Sejmie w naTemat pisało Stowarzyszenie 61:
Kluby, których posłowie najczęściej opuszczają głosowania - Ruch Palikota i Solidarna Polska, to jednocześnie ugrupowania, które organizują najwięcej konferencji prasowych. Obie partie zorganizowały po 21 takich wydarzeń. CZYTAJ WIĘCEJ


