
Wiele wskazuje na to, że odnaleziono legendarny polski okręt wojenny ORP "Orzeł". Zaginął on podczas patrolu na Morzu Północnym w maju 1940 roku, ale miejsce tragedii pozostawało przez lata tajemnicą. Żadnego rezultatu nie przynosiły też liczne misje poszukiwawcze. Teraz udało się natrafić na trop, który ma potwierdzić misja ORP "Lech" – w morze wyruszy już w czerwcu.
Polscy marynarze najprawdopodobniej znaleźli wrak historycznego okrętu podwodnego ORP "Orzeł", który zaginął w tajemniczych okolicznościach w maju 1940 roku – podaje "Polska Zbrojna". Na razie wojskowi nie chcą jednak potwierdzać na 100 procent, że odnaleziony wrak to polska jednostka. Wiele jednak na to wskazuje, bo zgadza się długość zatopionego okrętu i szczegóły budowy, a w tym rejonie nie zatopiono żadnej podobnej jednostki.
Teraz, aby nabrać pewności w ten rejon wyrusza ORP "Lech", który będzie badał wrak za pomocą pojazdu podwodnego. Później do akcji mają wkroczyć nurkowie. Jednak nawet jeśli podejrzenia się potwierdzą, ORP "Orzeł" nie zostanie wydobyty na powierzchnię – okręt zbyt długo znajdował się pod wodą.
Czytaj także:
100 lat po Titanicu i 3 miesiące po Costa Concordii. Czego nauczyliśmy się po wielkich katastrofach?
Źródło: "Polska Zbrojna"
