Pewne decyzje władzy i czysta matematyka wpłyną na zmiany w trzynastych emeryturach.
Pewne decyzje władzy i czysta matematyka wpłyną na zmiany w trzynastych emeryturach. Fot. Shutterstock

Ile wyniesie 13. emerytura w 2026 roku i kiedy będzie wypłata? Wyjaśniamy zasady, terminy, możliwe przesunięcia i kwestię podatku. Bo całkiem sporo od ubiegłego roku się pozmieniało.

REKLAMA

Chociaż w 2026 roku nie ma zapowiedzianej przebudowy trzynastej emerytury od strony przepisów, to seniorzy i tak muszą się liczyć z nowościami. Zmiana, którą seniorzy odczują najbardziej wynika z czystej matematyki: dodatkowe świadczenie jest przypięte do najniższej emerytury po waloryzacji od 1 marca.

Właśnie dlatego w praktyce kluczowe są 3 sprawy: o ile wzrośnie minimalna emerytura, kto spełni warunek na koniec marca oraz kiedy pieniądze pojawią się na koncie, zwłaszcza że kwiecień bywa miesiącem z przesunięciami wypłat.

Czym tak właściwie jest trzynasta emerytura?

Trzynasta emerytura to dodatkowe, coroczne świadczenie wypłacane emerytom i rencistom obok ich zwykłej emerytury lub renty. Najprościej można ją opisać jako dodatkową wypłatę raz w roku, przyznawaną automatycznie – bez wniosku i bez konieczności spełniania progów dochodowych.

Jej wysokość jest powiązana z minimalną emeryturą obowiązującą od 1 marca danego roku, dlatego nie jest stałą kwotą na lata, tylko zmienia się wraz z waloryzacją. W praktyce pieniądze trafiają na konto razem z typową wypłatą w miesiącu, w którym wypłacana jest trzynastka, co sprawia, że wiele osób po prostu widzi wyższy przelew niż zwykle.

Czy w 2026 roku trzynastkę dostaną tylko wybrani lub są nowe progi dochodowe do trzynastej emerytury?

Jeżeli ktoś czeka na komunikat w stylu "od 2026 trzynastkę dostaną tylko wybrani" albo "pojawiają się nowe progi dochodowe", to na ten moment nic nie wskazuje, by właśnie tak wyglądał ten rok. Trzynasta emerytura pozostaje rozwiązaniem systemowym, które działa automatycznie: nie trzeba niczego wypełniać, składać ani udowadniać, bo świadczenie jest naliczane z urzędu na podstawie danych, które już ma ZUS.

Wypłata nie przychodzi też jako osobny bonus z osobnym harmonogramem. Jest dopinana do standardowego przelewu emerytury lub renty w miesiącu wypłaty trzynastki. Dla wielu osób to istotna informacja, bo w praktyce oznacza brak dodatkowej biurokracji i brak ryzyka, że ktoś przegapi termin albo nie zdąży z wnioskiem.

W 2026 roku najważniejsza różnica nie wynika więc z nowego przepisu, tylko z konsekwencji starego mechanizmu. Trzynasta emerytura jest wprost powiązana z minimalną emeryturą, a ta rośnie wraz z waloryzacją od 1 marca.

Właśnie dlatego dyskusja o zmianach w trzynastce tak często sprowadza się do pytania o waloryzację: jaka będzie jej skala, jakie dane ją napędzą i ile ostatecznie wyniesie najniższa emerytura po marcowej korekcie. Innymi słowy, konstrukcja świadczenia jest stabilna, ale jego wartość jest ruchoma, bo podąża za wskaźnikiem waloryzacji.

Ile wyniesie trzynasta emerytura w 2026 roku?

Trzynasta emerytura w 2026 roku będzie tyle warta, ile wyniesie najniższa emerytura od 1 marca 2026. I tu ważne rozróżnienie: na początku roku zwykle funkcjonują prognozy, ale ostateczna kwota wynika z finalnych wskaźników waloryzacji i formalnych decyzji ogłaszanych dopiero bliżej marca.

W przestrzeni publicznej przewija się scenariusz waloryzacji w okolicach 4,9 proc. Gdyby taki wariant się potwierdził, minimalna emerytura mogłaby wzrosnąć z poziomu około 1,88 tys. zł brutto do około 1,97 tys. zł brutto, a trzynasta emerytura miałaby tę samą wartość. To jednak nadal wyliczenie, a nie gwarancja – finalna kwota zależy od danych i decyzji podjętych w procesie waloryzacji.

Kto dostanie trzynastą emeryturę w 2026, a kto może jej nie zobaczyć?

W tegorocznej trzynastej emeryturze najważniejszy jest jeden punkt w kalendarzu: 31 marca 2026 r. To na ten dzień sprawdza się prawo do świadczenia, które "otwiera drzwi" do wypłaty dodatkowych pieniędzy. Jeżeli ktoś ma prawo do emerytury lub renty w tym dniu, trzynastka co do zasady mu przysługuje.

Są jednak sytuacje, które potrafią zaskoczyć. Jeśli prawo do podstawowego świadczenia jest zawieszone na 31 marca, trzynasta emerytura może nie przysługiwać. I jeszcze jedno – przy zbiegu kilku świadczeń nie działa logika "im więcej, tym więcej trzynastek". Zasadą jest jedna wypłata dodatkowego świadczenia.

W przypadku renty rodzinnej sprawa wygląda inaczej niż przy indywidualnej emeryturze, bo dodatkowe pieniądze są dzielone między uprawnionych – dlatego kwota, którą widzi pojedyncza osoba, może być odpowiednio niższa.

Kiedy wypłata trzynastej emerytury w 2026 roku?

Standardowo trzynasta emerytura jest wypłacana razem ze świadczeniem za kwiecień. W praktyce oznacza to, że pieniądze trafiają na konto w zwykłym terminie wypłaty emerytury lub renty, tyle że przelew jest wyższy o wartość trzynastki.

Warto pamiętać o jeszcze jednym mechanizmie, który działa niezależnie od trzynastki: jeśli stały termin wypłaty wypada w dzień wolny, przelew bywa realizowany wcześniej. W 2026 roku istotny jest zwłaszcza układ świąt na początku kwietnia, bo Poniedziałek Wielkanocny wypada 6 kwietnia 2026. To nie znaczy, że wszyscy dostaną wcześniej, ale w części terminów wypłat może to przełożyć się na przesunięcie na ostatni dzień roboczy przed dniem wolnym.

Podatek, składka zdrowotna i kwota "na rękę"

W rozmowach o trzynastej emeryturze często pojawia się jedno nieporozumienie, że skoro świadczenie jest "dodatkowe", to zawsze w całości wpada na konto. W rzeczywistości kwota brutto i kwota do wypłaty mogą się różnić, bo mechanizmy podatkowo-składkowe działają podobnie jak przy zwykłej emeryturze. U części osób trzynastka powoduje po prostu, że w miesiącu wypłaty rośnie podstawa naliczania zaliczki na podatek, więc przelew może być relatywnie niższy niż sama "kwota z nagłówków".

Jednocześnie trzynasta emerytura jest chroniona przed potrąceniami i egzekucją w taki sposób, że nie stosuje się do niej klasycznych potrąceń, które kojarzą się z zajęciami komorniczymi. To ważny bezpiecznik, bo oddziela dwie kwestie: rozliczenia podatkowo-składkowe wynikające z przepisów ogólnych oraz potrącenia/egzekucje, których przy trzynastce się nie stosuje.

W tym kontekście warto też pamiętać o rozwiązaniach dotyczących zaliczki na PIT u płatnika. Dla części emerytów znaczenie może mieć wniosek, który wpływa na sposób poboru zaliczek w trakcie roku. To temat, który najlepiej rozważać pod własną sytuację dochodową, bo jeden mechanizm potrafi pomóc osobom mieszczącym się w określonych limitach, a innym nie zmieni nic.

A co z czternastkami?

Czternasta emerytura to zupełnie inny mechanizm niż trzynastka. Nie działa jako równa wypłata dla wszystkich, tylko jako dodatek, który w pełnej kwocie trafia przede wszystkim do osób z niższymi świadczeniami. Punkt wyjścia jest jednak prosty: maksymalna czternastka jest powiązana z minimalną emeryturą, więc w 2026 roku jej górny pułap będzie zależał od tego, ile wyniesie minimalna emerytura po waloryzacji od 1 marca.

Jeśli sprawdzi się często powtarzany scenariusz waloryzacji w okolicach 4,9 proc., to minimalna emerytura mogłaby wzrosnąć do około 1 970,98 zł brutto. W takim wariancie właśnie mniej więcej tyle wyniosłaby pełna, maksymalna czternastka w 2026 roku.

Dalej wchodzi w grę kryterium dochodowe. Pełną kwotę dodatku mają otrzymywać osoby, których podstawowe świadczenie nie przekracza 2900 zł brutto. Powyżej tej granicy czternastka zaczyna topnieć według zasady "złotówka za złotówkę" – czyli jeśli emerytura jest wyższa o 200 zł, to dodatek jest niższy o 200 zł. W praktyce oznacza to, że wraz ze wzrostem świadczenia podstawowego czternastka szybko maleje, aż w okolicach 4 820,98 zł brutto "znika" (spada poniżej minimalnej wypłaty 50 zł, więc nie jest wypłacana).

Jeśli chodzi o termin, czternastki zwykle pojawiają się jesienią, najczęściej we wrześniu. W 2026 roku wstępnie mówi się o podobnym oknie wypłat, ale ostateczny miesiąc i szczegóły są zazwyczaj potwierdzane dopiero bliżej drugiej połowy roku.