
"Nowy rok, nowa ja" – mówisz sobie, a za tym pozornie wyświechtanym hasłem kryje się coś więcej. Przygotowanie postanowień noworocznych i planów to jedno, ale zmiana często obejmuje także wygląd, w tym fryzurę. Poznaj sposoby na metamorfozę, która nie wymaga drastycznego cięcia włosów, a pozwoli ci zacząć nowy etap.
Nowy rok staje się dla wielu z nas symbolicznym początkiem nowego etapu, swego rodzaju czystą kartką. Właśnie dlatego tak powszechnie przygotowuje się postanowienia noworoczne, analizuje dotychczasowe działania, sporządza blisko- i dalekosiężne plany. Wszystkie te poczynania łączy jeden wspólny mianownik: potrzeba wprowadzenia zmian i ulepszeń w życiu. Często przenosi się ona również na wygląd, a szczególnie efektowna (i na pierwszy rzut oka nieskomplikowana) wydaje się być metamorfoza włosów.
Zanim umówisz się do fryzjera na ostre cięcie lub samodzielnie chwycisz za nożyczki fryzjerskie albo maszynkę do włosów, poświęć kilka minut na przeczytanie naszego artykułu. Dowiesz się z niego, jak całkowicie odmienić swoją fryzurę, wygląd i życie dzięki zmianie, która nie wymaga tak zdecydowanych kroków.
Metamorfoza fryzury, która nie wymaga ostrego cięcia. Jest kilka sposobów
Jeśli coraz częściej myślisz o zmianie fryzury, ale boisz się lub zwyczajnie nie chcesz ścinać włosów, to mamy dla ciebie dobrą informację: nie ma takiej potrzeby. Wystarczy, że zdecydujesz się na jedno z poniższych rozwiązań.
Pierwszą propozycją są refleksy. Łukasz Szymczak, stylista fryzur i właściciel salonów Luisse, wskazuje w naTemat.pl: – Subtelne refleksy, takie jak babylights czy balayage, potrafią diametralnie odmienić wygląd fryzury, zachowując jej naturalny charakter. Odpowiednio rozmieszczone jaśniejsze pasma dodają fryzurze trójwymiarowości i optycznej objętości, a delikatnie rozświetlone okolice twarzy działają niczym naturalny filtr – łagodzą rysy i nadają cerze świeżości.
Istnieje rozwiązanie również wtedy, gdy nie chcesz ani poddawać się ostremu cięciu, ani zmieniać koloru włosów, ale po prostu "coś zmienić". Wtedy rozwiązaniem może okazać się cięcie korygujące, tj. warstwowanie, które nada włosom kształt i doda im lekkości. Czasami wystarczy nawet... zmiana przedziałka, o której mogłaś wcześniej nie pomyśleć. Włosy układają się po niej na nowo i można w ten sposób uzyskać efekt "wow".
Kolejną propozycją jest grzywka. Niekoniecznie ta "zwykła", tj. klasyczna, ale choćby tzw. curtain bangs, która już od kilku lat robi furorę (nie tylko wśród celebrytów), lub wispy bangs. Możliwości jest naprawdę wiele.
– Grzywka to często najbezpieczniejszy kompromis między chęcią zmiany a obawą przed nią – mówi Łukasz Szymczak i dodaje, że odpowiednio dobrana grzywka może zmienić proporcje twarzy, a przy tym "nie zobowiązuje na długi czas".
Zmiana fryzury to... zmiana życia. Ekspert tłumaczy, dlaczego
Coco Chanel powiedziała kiedyś, że kiedy kobieta ścina włosy, to znak, że chce zmienić swoje życie. Nowa fryzura faktycznie może oznaczać nowy rozdział w życiu, a z całą pewnością wpływa na to, jak widzą nas inni.
– Fryzura to jeden z kluczowych elementów naszego wyglądu, który potrafi podkreślić rysy twarzy, wydobyć naturalne atuty i zharmonizować proporcje sylwetki, co wpływa na nasze samopoczucie. Niezależnie od tego, czy decydujemy się na delikatną zmianę koloru, subtelne podcięcie końcówek czy nową formę uczesania, każda z tych decyzji może pomóc w wyrażeniu siebie na nowo – podkreśla stylista fryzur w komentarzu dla naTemat.pl.
Jak zauważa Łukasz Szymczak, nie zawsze chodzi o to, żeby wpasować się w trendy. To fryzura ma pasować do osoby, która ją nosi, i być dla niej wygodna.
– Metamorfoza włosów, nawet niewielka, daje poczucie świeżości i odnowy – pozwala zmienić wizerunek bez konieczności drastycznych cięć i jest świetnym sposobem na odświeżenie stylu, poprawę samopoczucia i pewności siebie. Dlatego w mojej pracy zawsze podkreślam, że fryzura powinna być nie tylko modna, ale przede wszystkim dopasowana do charakteru, stylu życia i indywidualnej osobowości klienta oraz stanowić wygodę w codziennym funkcjonowaniu – tylko wtedy efekt będzie spójny, naturalny i długotrwały – zaznacza stylista.
Nie łudźmy się: fryzura wymagająca czasochłonnego modelowania nie jest najlepszym pomysłem dla osoby, która nie chce lub nie może poświęcać na to czasu. Włosy mają być naszą wizytówką i swego rodzaju dopełnieniem wizerunku, ale jak do wszystkiego, tak i tu do zmiany trzeba podejść mądrze.
Zobacz także
