Czy można odmówić leczenia sprzętem WOŚP?
Czy można odmówić leczenia sprzętem WOŚP? Shutterstock.com/Grand Warszawski, tiktok/@mecenas_od_biznesu

Działalność Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wywołuje ogromne emocje. Setki tysięcy Polaków angażują się w zbiórki, inni zaś głośno wyrażają sprzeciw wobec jej działalności. Czy można odmówić leczenia sprzętem WOŚP? Ksiądz poinformował, że podpisał stosowne oświadczenie, a prawniczka wyjaśnia sprawę.

REKLAMA

Rozpoczął się 34. Finał WOŚP. 25 stycznia na ulicach spotkamy tysiące wolontariuszy z kolorowymi puszkami. W tym roku wydarzenie odbywa się pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Fundacja Jurka Owsiaka w 2026 roku skupia się na zbiórce na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego dzieci. Cel wspierają również polscy celebryci, w tym Maciej Musiał, który oferuje wygranemu wspólnego poloneza (dla jasności: mowa o tańcu).

Działalność Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i Jerzego Owsiaka od lat budzi ożywione dyskusje w mediach społecznościowych. W naTemat.pl nie boimy się ważnych deklaracji: podobnie jak moja redakcyjna koleżanka, kocham WOŚP. Niemniej istnieją również osoby, które nie chcą ani wspierać fundacji, ani korzystać z zakupionych przez nią sprzętów. Czy podpisanie oświadczenia o rezygnacji z leczenia sprzętem WOŚP ma moc prawną?

Ksiądz nie chce być leczony sprzętem, który kupi WOŚP. Podpisał oświadczenie

Na początku stycznia br. jedna z sieci stacji benzynowych ogłosiła, że gra z WOŚP, a złotówka z każdej sprzedanej kawy zostanie przeznaczona na wsparcie dla dziecięcych pacjentów. Ksiądz Marcin Januszkiewicz opublikował wtedy w serwisie X krytyczny wpis na ten temat.

"Nie rozumiem dlaczego chcąc napić się kawy na stacji jestem zmuszony do płacenia na prywatną fundację. Jeśli chcę napić się kawy to chcę napić się kawy a nie wspierać kogokolwiek. Można zrobić opcjonalnie jak np. w Biedronce a nie obligatoryjnie, jest to naruszenie mojej wolności sumienia" – opisywał [zachowaliśmy pisownię oryginalną – red.].

Spodziewając się zapewne ożywionych reakcji na swoje słowa, duchowny zapowiedział, że podpisał stosowny dokument, w którym zrzeka się z leczenia przy pomocy sprzętu zakupionego przez WOŚP.

"Dla hejterów podpisałem oświadczenie, że nie chcę być leczony sprzętem tej fundacji" – poinformował ksiądz.

Odmowa leczenia sprzętem WOŚP. Czy oświadczenie ma moc prawną?

Czy faktycznie można odmówić leczenia sprzętem WOŚP? Jak wskazuje cytowana przez serwis Prawo.pl Aneta Sieradzka z kancelarii Sieradzka&Partners i Prezeska Fundacji AI One Health, nawet gdyby ktoś miał przy sobie wydrukowaną i podpisaną deklarację, to "nikt z lekarzy nie powinien traktować tego poważnie".

"Człowiek – co do zasady – nie ma obowiązku się leczyć, jeżeli nie chce się ratować ma do tego prawo, ale jeżeli trafi do szpitala np. wskutek wypadku, to lekarz nie ma obowiązku informować pacjenta, kto jest płatnikiem sprzętu, za pomocą którego pomaga on pacjentowi. Co więcej, WOŚP nie jest jedyną organizacją, która kupuje sprzęt medyczny do szpitali, ale najbardziej medialną. Wśród darczyńców szpitali są Caritas czy Polski Czerwony Krzyż, w tym szereg innych organizacji NGO, korporacji czy po prostu osoby fizyczne, które pomagają finansowo bez rozgłosu" – czytamy w serwisie.

Radczyni prawna Maria Kobryń udostępniła z kolei na TikToku nagranie wyjaśniające sprawę.

– Widzieliście to? Takie oświadczenie krąży nie tylko po social mediach, ale i internecie. Ludzie to drukują, podpisują. Tylko ludzie zapominają, że to nie ma żadnej mocy prawnej. Lekarz nie będzie sprawdzał, czy dany sprzęt do ratowania czyjegoś życia lub zdrowia jest zakupiony przez tę czy inną organizację, abstrahując od tego, czy ktoś wspiera WOŚP, czy nie wspiera – mówi na filmiku.

Adwokat Eliza Kuna podczas wizyty w "Dzień dobry TVN" wyraziła się w podobnym tonie i dodała, że dorosły, który nie wyraża zgody na leczenie, może wypisać się ze szpitala na własne życzenie lub odmówić przystąpienia do określonych badań.

Najciekawsze aukcje gwiazd na WOŚP 2026. "Nocowanka" z Julią Wieniawą, rakieta i ręcznik Igi Świątek

Aukcje gwiazd na WOŚP to już tradycja. Trzeba przyznać, że polscy celebryci wykazują się w tym temacie dużą kreatywnością. W tym roku również nie zabrakło interesujących propozycji. Do zbiórki na charytatywny cel ponownie włączyli się m.in. Omenaa Mensah i Rafał Brzoska. Ten, kto wygra aukcję, będzie mógł liczyć na kameralne spotkanie z tym duetem. "Wagary" zorganizują w miejscu, gdzie bywają tylko ich bliscy, zapowiedzieli specjalny DJ-ski set i domową szarlotkę, którą przygotuje filantropka.

"Pierwsza rakieta Rzeczypospolitej", czyli Iga Świątek, przekazała na cel charytatywny swój ręcznik i rakietę, którą wygrała ubiegłoroczny Wimbledon. Julia Wieniawa tymczasem zaproponowała... "nocowankę". Gwiazda zapowiedziała: "W planie m.in kolacja, wspólny maraton filmowy, karaoke, zdrowe przekąski i poranne aeroby".

Na licytację wystawione zostały także złote korki Donalda Tuska i spotkanie z premierem w Sali Zegarowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Anna Lewandowska zaproponowała tymczasem miejsce na swoim obozie, a w ramach drugiej aukcji suknię, w której wystąpiła na Gali Mistrzów Sportu. Jej mąż nie pozostał w tyle: Robert Lewandowski oferuje koszulkę meczową ze swoim autografem.

W zbiórkę pieniędzy włączyły się również inne znane osoby, w tym astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski (oferuje wspólne zwiedzanie ISS), Joanna Przetakiewicz (zaprasza na prywatne spotkanie), Remigiusz Mróz (wygrany otrzyma imienną dedykację w jubileuszowej 20. książce z serii z Chyłką), Michał Wiśniewski (zabierze zwycięzcę na przejażdżkę Rolls-Royce'em) czy Radosław Sikorski (proponuje wspólną przejażdżkę rowerową).

Czytaj także: