
Na opolskim odcinku autostrady A4 zamontowano już kamery do nowego odcinkowego pomiaru prędkości. Chodzi o 13-kilometrowy fragment trasy, obejmujący rejon Góry Świętej Anny.
Jak podaje "Nowa Trybuna Opolska", montaż kamer trwał w ostatnich dniach. Na razie system jeszcze nie został włączony, ale Główny Inspektorat Transportu Drogowego wskazuje, że nowy odcinkowy pomiar prędkości zacznie funkcjonować jeszcze w tym półroczu.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na A4
Dokładnie chodzi o odcinek autostrady A4 od węzła Krapkowice do Miejsca Obsługi Podróżnych Góra Świętej Anny. "NTO" wskazuje, że to miejsce szczególnie niebezpieczne, ze względu na wzniesienia i łuki na drodze. Poza tym wielu kierowców przekracza tam dozwoloną prędkość. Statystyki też mówią wiele – w 2024 roku odnotowano na tym fragmencie 84 kolizje i wypadki.
Zobacz także
Odcinkowe pomiary prędkości pojawiają się jak grzyby po deszczu. Na ekspresówkach, na drogach krajowych... to miał być gamechanger, jeśli chodzi o wyłapywanie kierowców, którzy przekraczają prędkość.
Zwykłe fotoradary działają punktowo, a odcinkowy pomiar to konkretna strefa wzięta pod lupę, gdzie trzeba trzymać się ograniczenia prędkości. Dodajmy, że do wakacji na polskich drogach pojawią się aż 32 nowe systemy OPP.
Jak działa system CANARD?
Zasada jest prosta: czysta matematyka. Kamery na wjeździe i wyjeździe z odcinka rejestrują numer rejestracyjny oraz dokładny czas pojawienia się auta. Jeśli przejedziesz ten odcinek szybciej, niż pozwalają przepisy, system automatycznie wyśle dane do centrali.
Jedno jest pewne: odcinkowe pomiary działają i gadanie, że to drenowanie kieszeni, jest kompletnie bez sensu. Trudno o lepiej oznakowany system. Wjeżdżacie przez bramkę z kamerami z wyraźną tablicą, że to początek strefy pomiaru. Na końcu ta sama sytuacja – dokładnie wiecie, kiedy opuszczacie monitorowany obszar.
Żeby nie załapać się na mandat, zasada jest bardzo prosta: wystarczy jechać przepisowo. Zresztą odcinkowe pomiary nie są po to, żeby złapać kogoś, kto przez chwilę miał na liczniku 92 km/h zamiast 90.
