Wiosny może wcale nie być. Nowe prognozy pogody zapowiadają, co czeka nas po zimie
Zagraniczne prognozy pogody zapowiadają, że wiosny w tym roku może wcale nie być Fot. Unsplash / Windy. Montaż: naTemat

Zima nie daje za wygraną, co pokazują kolejne ostrzeżenia wydane przez IMGW. Nowe prognozy pogody dla Europy też nie są pocieszające. Możliwe, że wiosny nie będzie, a śnieg od razu zastąpią wysokie temperatury.

REKLAMA

Zima dała Polakom w kość, a to jeszcze nie jest koniec. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne ostrzeżenia dotyczące intensywnych opadów śniegu i możliwego oblodzenia. Alerty pierwszego stopnia odnotowano w województwie dolnośląskim (m.in. Jelenia Góra, Wałbrzych), opolskim (m.in. powiat nyski, strzelecki), śląskim (m.in. Chorzów, Katowice), świętokrzyskim (m.in. powiat pińczowski, jędrzejowski), podkarpackim (m.in. Tarnobrzeg, Rzeszów) i w całym województwie małopolskim.

IMGW zapowiedziało, że w tym roku marzec ma być chłodniejszy od normy, a temperatury w kwietniu nie osiągną wartości niższej niż 5 stopni Celsjusza. A co o nadejściu wiosny mówią zagraniczni meteorolodzy? Prognozy są dość pesymistyczne.

Czy będzie wiosna? Nowe prognozy pogody nie są pocieszające

Jak podaje portal SWE (Severe Weather EU), który uchodzi za zaufane źródło dotyczące zjawisk pogodowych, istnieje szansa, że wiosny w 2026 roku nie będzie. Meteorolodzy informują o potencjalnym zagrożeniu związanym z gwałtownym załamaniem się zjawiska znanego jako La Niña, które jest anomalią pogodową polegającą na utrzymywaniu się niższych niż przeciętnie temperatur wody w tropikalnej części Pacyfiku.

"Obecnie w stratosferze rozpoczyna się zjawisko ocieplenia stratosferycznego, które według prognoz wpłynie na rozwój pogody pod koniec lutego i w marcu, kształtując wczesną wiosnę meteorologiczną" – czytamy w artykule meteorologa Andreja Flisa.

Jeżeli do drastycznego zaniku La Niña faktycznie dojdzie, możliwe, że w wielu krajach – w tym w Polsce – po sezonie zimowym od razu nastanie lato, a wraz z nim wysokie temperatury. Prognozy wskazują na szybkie przejście w fazę El Niño, która jest odwrotnością wspomnianego wcześniej zjawiska.

SWE powołało się m.in. na model ECMWF, który przedstawia "silną falę ocieplenia stratosferycznego, z temperaturami przekraczającymi normę o ponad 40 stopni Celsjusza".