Robert Duvall nie żyje. Legendarny aktor miał 95 lat
Robert Duvall jako Tom Hagen w kultowym "Ojcu Chrzestnym" Fot. kadr z filmu

Robert Duvall nie żyje. Informację o śmierci aktora przekazała jego żona, Luciana Duvall. Zdobywca Oscara zmarł 15 lutego 2026 roku w wieku 95 lat.

REKLAMA

"Wczoraj (tj. 15 lutego – red.) pożegnaliśmy mojego ukochanego męża, oddanego przyjaciela i jednego z najwybitniejszych aktorów naszych czasów. Bob odszedł spokojnie w domu, otoczony miłością i opieką" – napisała Luciana Duvall na Facebooku.

Nie żyje Robert Duvall. Poruszające pożegnanie żony

Żona aktora napisała, że "dla świata był laureatem Oscara, reżyserem, narratorem", ale dla niej był "po prostu wszystkim".

Jego pasja do rzemiosła szła w parze jedynie z głęboką miłością do ludzi, dobrego jedzenia i bycia duszą towarzystwa. W każdą ze swoich licznych ról Bob wkładał całego siebie, oddając prawdę o ludzkim duchu, którą reprezentowały jego postaci. Dzięki temu pozostawia nam wszystkim coś trwałego i niezapomnianego.

Luciana Duvall

"Dziękujemy za lata wsparcia, jakie okazywaliście Bobowi, oraz za podarowanie nam tego czasu i prywatności, abyśmy mogli pielęgnować wspomnienia, które po sobie zostawił" – napisała na koniec.

Najważniejsze role i nagrody Roberta Duvalla

Kariera Roberta Duvalla trwała ponad 70 lat. Aktor przeszedł do historii dzięki roli Toma Hagena w kultowym "Ojcu Chrzestnym". To właśnie ten występ przyniósł mu pierwszą z siedmiu nominacji do Oscara.

Statuetkę Amerykańska Akademia Filmowa przyznała mu w 1983 roku za kreację w dramacie "Pod czułą kontrolą". Kinomani kojarzą go też za wybitny występ w "Czasie apokalipsy". To właśnie grany przez niego Bill Kilgore wypowiada słynne słowa o tym, że "uwielbia zapachu napalmu o poranku".

Duvall na swoim koncie miał cztery Złote Globy oraz dwie nagrody Emmy. Widzowie zapamiętają go też z takich hitów jak m.in. "Adwokat", "Apostoł" czy "Wielki Santini". Co ciekawe, w wieku 84 lat stał się jednym z najstarszych aktorów w historii nominowanych do Oscara (za rolę w filmie "Sędzia").

Życie prywatne Roberta Duvalla

Aktor był żonaty cztery razy. Od 2005 roku jego życiową partnerką była młodsza o 41 lat Luciana Pedraza, którą poznał przypadkiem w... piekarni w Argentynie. Para dzieliła wspólną pasję do tanga argentyńskiego.

Duvall był nie tylko utalentowanym tancerzem, ale również posiadał własne studia tańca. Duvallowie angażowali się w pomoc potrzebującym, zakładając fundację (Robert Duvall Children's Fund) wspierającą rodziny w północnej Argentynie.

Aktor przez lata mieszkał w Wirginii, gdzie aktywnie działał na rzecz ochrony lokalnego dziedzictwa. Sprzeciwiał się m.in. budowie wielkich centrów logistycznych w pobliżu miejsc pamięci narodowej. Robert Duvall nie doczekał się własnych dzieci.