
Każdy właściciel nieruchomości musi być gotowy na zmiany, ponieważ montaż czujników dymu i/lub czadu stanie się obowiązkiem. Rząd postanowił wspomóc najbardziej potrzebujących, rozdając tysiące urządzeń całkowicie za darmo. Do kiedy jest czas na zabezpieczenie swojego domu przed pożarem?
Rozporządzenie MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej weszło w życie jeszcze w grudniu 2024 roku, ale cały proces wdrażania zmian jest rozłożony "na raty". Właściciele nowych domów i mieszkań od razu muszą mieć autonomiczne czujki. Dla osób mieszkających w budynkach powstałych przed wejściem przepisów ostateczny termin przypada na początek 2030 roku.
Obowiązkowy montaż czujnika dymu i czadu. Terminy i zasady
Podstawą jest czujnik dymu (przynajmniej jeden). Będzie musiał go zamontować każdy właściciel domu. Natomiast czujnik tlenku węgla staje się niezbędny w miejscach, gdzie spala się paliwa stałe, płynne lub gazowe (np. piece). Wyjątek stanowią nowoczesne urządzenia z zamkniętą komorą spalania oraz standardowe kuchenki gazowe w kuchniach. Tam dodatkowa czujka czadu nie jest wymagana prawem.
Harmonogram wdrażania przepisów wygląda następująco:
Trzeba pamiętać, że profesjonalne systemy sygnalizacji pożarowej lub stałe urządzenia gaśnicze (np. zraszacze sufitowe) zwalniają z konieczności posiadania mniej zaawansowanych autonomicznych czujek. Zignorowanie terminów może nie tylko narazić nas na pożar czy mandat, ale też powodować problemy z wypłatą odszkodowania przez ubezpieczyciela.
Darmowe czujki dymu od MSWiA. Jak odebrać urządzenie?
MSWiA kupiło 140 tys. czujników za około 5 mln zł. Urządzenia te trafią do osób, które ze względu na trudną sytuację życiową lub stan techniczny mieszkań są najbardziej narażone na niebezpieczeństwo.
"Zdecydowaliśmy, że będziemy przekazywać czujki osobom najbardziej zagrożonym zatruciem dymem czy tlenkiem węgla, trafiać do osób, które z racji warunków mieszkaniowych, bądź zagrożeń, jakie są wokół nich, takiego wsparcia potrzebują" – wyjaśnił minister Marcin Kierwiński.
W akcję zaangażowani są strażacy, którzy dostarczą sprzęt i zadbają o jego poprawną instalację. Łódzki Urząd Wojewódzki napisał na Facebooku, że do samego regionu łódzkiego trafi ponad 9 tys. sztuk.
Osoby zainteresowane wsparciem powinny skontaktować się z najbliższą komendą Państwowej Straży Pożarnej, której funkcjonariusze przekażą czujki i przeprowadzą również krótkie szkolenie z zakresu profilaktyki pożarowej.
Zobacz także
Ile kosztuje czujnik czadu?
Nie ma co czekać do 2030 roku, bo każdego roku ogień odbiera życie ok. 400 osobom, a "cichy zabójca", czyli tlenek węgla, doprowadza do dziesiątek kolejnych tragedii. Strażacy podkreślają, że większość tych zdarzeń nie miałaby miejsca, gdyby w porę zadziałał prosty alarm dźwiękowy.
Najtańszy czujnik można nabyć już za ok. 30 zł. Bardziej zaawansowane modele od renomowanych producentów to wydatek przekraczający 100 zł. Biorąc pod uwagę, że urządzenie chroni życie domowników przez kilka lat, nie warto również na tym oszczędzać.
