
W sobotę rano rozpoczęły się ataki na Iran. Biorą w nich udział Stany Zjednoczone i Izrael. Tymczasem pojawiły się zdjęcia rezydencji najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. Budynki zostały praktycznie zrównane z ziemią.
W pierwszych godzinach ataku jeden z izraelskich urzędników w rozmowie z Reutersem poinformował, że celem byli ajatollah Ali Chamenei, najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, a także prezydent Iranu Masud Pezeszkian.
Rezydencja Chameneiego zrównana z ziemią. Są zdjęcia
Niedługo później Kanał 12 podawał już, że po amerykańsko-izraelskim bombardowaniu Teheranu rezydencja najwyższego przywódcy Iranu jest "całkowicie zniszczona". Teraz do pierwszych zdjęć z tamtego miejsca dotarł dziennik "New York Times".
Widać duże zniszczenia, przewrócone budynki i czarny dym. To właśnie tam na co dzień miał przebywać Chamenei i kilku wysokich rangą urzędników. Reuters ustalił, że jeszcze przed atakami przewieziono przywódcę Iranu w bezpieczne miejsce. Miał on ponoć nie przebywać w chwili ataku w stolicy. Informacja ta nie została oficjalnie potwierdzona.
Zobacz także
Przypomnijmy, że w sobotę nad ranem polskiego czasu amerykańskie i izraelskie wojska przeprowadziły atak na cele w Iranie. Udział Ameryki ogłosił sam Donald Trump.
Atak USA i Izraela na Iran. Najnowsze informacje
Prezydent USA zwrócił się też do przedstawicieli irańskiego reżimu. – Do członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, do żołnierzy i sił policyjnych mówię dziś: musicie złożyć broń i uzyskacie pełną amnestię albo spodziewajcie się śmierci. Jeśli złożycie broń, otrzymacie pełną amnestię, a jeśli nie – zginiecie – powiedział.
Jedna z izraelskich rakiet miała spaść na szkołę dla dziewcząt w Minabie. Jak podają irańskie media, miało to zginąć co najmniej 40 osób. Na ulicach Teheranu zapanował chaos. Mieszkańcy masowo próbują opuścić miasto, a na stacjach benzynowych tworzą się ogromne kolejki.
Dodajmy, że Iran przeprowadził już kilka serii ataków odwetowych. Celem stały się obiekty w Bahrajnie, Katarze, Kuwejcie, Iraku i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Płonie baza amerykańskiej marynarki wojennej w Bahrajnie, a pas startowy bazy w Kuwejcie został "znacznie uszkodzony".
