5 marca koniec specustawy ukraińskiej. Jakie nowe obowiązki wejdą?
Koniec specustawy ukraińskiej. Co się zmieni od 5 marca? Fot. Jose HERNANDEZ Camera 51 / Shutterstock

Od 5 marca zmieniają się zasady dla obywateli Ukrainy przebywających w Polsce. Wiele udogodnień wygaśnie, za to pojawią się nowe obowiązki. Co dokładnie się zmienia i dlaczego to koniec "taryfy ulgowej"?

REKLAMA

Specustawa z marca 2022 roku była jedną z pierwszych reakcji Polski na masowy napływ uchodźców z Ukrainy po rosyjskiej inwazji na ich ojczyznę. "Po blisko czterech latach sytuacja uległa stabilizacji – większość dorosłych obywateli Ukrainy pracuje, ich dzieci uczęszczają do polskich szkół" – wyjaśniało MSWiA.

Zgodnie z unijnymi zaleceniami, rząd wprowadza reformę prawa migracyjnego, które ustanowią równe prawa dla wszystkich cudzoziemców przebywających w Polsce. Ma to też przynieść spore oszczędności dla budżetu państwa.

Co wygasa 5 marca? Koniec bezpłatnego leczenia i darmowych noclegów

Ukraińców czekają cięcia w obecnym "socjalu". Największą zmianą wprowadzaną 5 marca będzie ograniczony dostęp do bezpłatnej opieki zdrowotnej dla osób nieubezpieczonych. Resorty zapowiada, że powrócą ogólne zasady podobne do tych obowiązujących Polaków (składki i ubezpieczenie).

Utrudni to darmowe leczenie osobom nieodprowadzającym składek, ale z pewnymi wyjątkami dla kobiet w ciąży, dzieci, ofiar przemocy oraz rannych żołnierzy. Zmniejszy się też dostęp do szerokiej pomocy społecznej, okrojony będzie do gwarancji schronienia, ubrań, posiłków czy podstawowych zasiłków.

Co zmienia Ustawa z dnia 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy (można ją przeczytać i pobrać tutaj)?

  • likwidacja dodatkowych lekcji języka polskiego i ułatwień w zatrudnianiu asystentów międzykulturowych po zakończeniu roku szkolnego 2025/2026
  • utrata prawa do darmowego dachu nad głową w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania do 30 czerwca 2026 roku, co zmusi m.in. pełnoletnich uczniów do usamodzielnienia się
  • wdrożenie nowego systemu zakwaterowania: krótkoterminowych opcji kryzysowych i długoterminowych wariantów wyłącznie dla najbardziej bezbronnych, starszych i chorych
  • Nowe obowiązki dla Ukraińców. Wymóg posiadania numeru PESEL UKR

    5 marca zaostrzone będą przepisy o ewidencji ludności. Dla zachowania statusu ochrony czasowej, przyjezdni zmuszeni będą do złożenia wniosku o numer PESEL UKR w terminie 30 dni od przekroczenia granicy. Resort spraw wewnętrznych i administracji ostrzega, że "brak takiego wniosku to rezygnacja z ochrony czasowej".

    Najważniejsze zmiany w tym zakresie obejmują:

  • Wymóg posiadania statusu PESEL UKR, który od 5 marca 2026 roku stanie się wyłączną przepustką do przedłużonego systemu wsparcia
  • Osobiste stawienie się w urzędzie gminy z ważnym dokumentem podróży, by potwierdzić tożsamość (np. paszportem). Dotyczy to imigrantów, którzy otrzymali numer wyłącznie dzięki pisemnemu oświadczeniu.
  • Jeśli ktoś zignoruje te zasady, 31 sierpnia 2026 r. straci status ochrony czasowej.
  • W praktyce oznacza to utratę legalnego pobytu na dotychczasowych zasadach i odcięcie się od publicznego systemu wsparcia. Państwo chce po prostu zaktualizować spis ludności i zweryfikować osoby, które przekroczyły granicę bez pokazywania dowodu czy paszportu.

    Wygaszanie specustawy z 2022 roku. Czas na systemową pomoc

    Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację 19 lutego. W swoim uzasadnieniu wyjaśnia, że priorytetem pozostaje "systemem uregulowanie ochrony czasowej udzielanej cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którzy opuścili swój kraj pochodzenia z powodu obcej inwazji, wojny domowej, konfliktów etnicznych lub rażących naruszeń praw człowieka".

    Specustawa została stworzona w trybie pilnym w związku z atakiem Rosji i obecnie jej niektóre zapisy przestały być aktualne i potrzebne. Celem znowelizowanej ustawy jest "dostosowanie przepisów do nowego etapu sytuacji migracyjnej oraz przejście z rozwiązań nadzwyczajnych do systemowych".

    W uzasadnieniu przeczytamy, że urzędy już "nauczyły się obsługiwać nowoprzybyłych cudzoziemców w ramach zwykłych procedur". Dlatego sztuczne przedłużanie życia specustawy rodziło nie tylko koszty, dodatkową biurokrację, ale też ryzyko niesprawiedliwego traktowania imigrantów innych nacji.