
Czy 15 marca jest niedziela handlowa? Takie pytanie pojawiło się pewnie w niejednym polskim domu. Niestety ci, którzy planowali duże zakupy w siódmym dniu tygodnia, muszą przełożyć je na kolejne dni. Duże dyskonty pozostają zamknięte, ale są miejsca, gdzie zaopatrzymy się w najpotrzebniejsze produkty.
Przypomnijmy, że w Polsce ustawa ograniczająca handel w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku, a zawarte w niej zapisy były stopniowo rozszerzane przez kilka kolejnych lat.
Obecnie niedziel handlowych jest zaledwie kilka w ciągu roku: są to ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia, a także niedziela przed Wielkanocą oraz – po nowelizacji przepisów z 2025 roku – trzy kolejne niedziele przed Bożym Narodzeniem.
15 marca to niedziela niehandlowa. Gdzie zrobimy zakupy?
15 marca 2026 roku nie jest więc niedzielą handlową. Duże dyskonty takie jak Biedronka, Lidl, Polomarket, Auchan, Kaufland, Stokrotka, Netto, Dino, Aldi są zamknięte. Nie zrobimy też zakupów w galeriach handlowych i sklepach np. z ubraniami. (takich jak Sin Say, H&M, Zara, Reserved) oraz tych z materiałami budowlanymi (m.in. Leroy Merlin, Obi, Castorama).
Możemy się jedynie wybrać po najpotrzebniejsze rzeczy m.in. na stacje benzynowe, do niektórych aptek, niewielkich sklepów osiedlowych (w których w te dni pracuje właściciel lub członek jego rodziny), placówek świadczących usługi pocztowe, sklepów online, sklepów na dworcach i lotniskach. Otwarte są także lokale gastronomiczne.
Zobacz także
Na najbliższą niedzielę handlową musimy poczekać do 29 marca. Tydzień przed Wielkanocą sklepy będą otwarte. A kolejne takie okazje przypadną: 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia, 6 grudnia, 13 grudnia, 20 grudnia (niedziela przed Bożym Narodzeniem).
Zmiany ws. niedziel handlowych u naszych zachodnich sąsiadów
Co ciekawe od 15 marca u naszych zachodnich sąsiadów w wielu nadmorskich miejscowościach wraca handel w niedziele. To też dobre wieści dla Polaków, bowiem na przykład na wyspie Uznam przy granicy będzie można wybrać się do sklepów.
Jak podaje "Bild" zmianą dotyczą łącznie ponad 150 miast i gmin. W Szlezwiku-Holsztynie niedzielny handel obejmie między innymi Sylt, Amrum, Föhr i nadbałtyckie miejscowości: Scharbeutz, Damp czy Eckernförde. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim markety będą mogły być otwarte w siódmym dniu tygodnia na wyspach Uznam i Rugia oraz w regionie Rostocku.
Te niektóre regiony sąsiadują z Polską, dlatego i nasi obywatele mogą na tym skorzystać. Nowe przepisy mówią też jednak o tym, że sklepy będą czynne w godzinach od 11:00 do 19:00 (wyjątkiem jest wyspa Helgoland, gdzie handel może trwać nawet od 8:00 do 20:00).
Zmiany w Niemczech mają jednak pewne "ale"...
Jest też jeszcze jeden "kruczek". Sprzedaż ma dotyczyć tylko artykułów codziennego użytku. "Sklepy meblowe, salony samochodowe, markety budowlane i sklepy specjalistyczne z dużym sprzętem AGD pozostaną zamknięte" – przekazał niemiecki dziennik.
Ponadto nowe zasady handlu w niedziele będą obowiązywały głównie w sezonie turystycznym (od 15 marca do 31 października), a także w okresie świątecznym od 17 grudnia do 8 stycznia).
