Witold Tumanowicz na tle logo TVP Info
Konfederacja wraca do pomysłu likwidacji TVP Info. Stacja odpowiada danymi o oglądalności oraz argumentem o pluralizmie. Fot. Sejm RP, TVP Info, montaż: naTemat.pl

Konfederacja wróciła do pomysłu likwidacji TVP Info. Politycy zarzucają stacji, że niezależnie od zmiany władzy pozostaje medium podporządkowanym aktualnemu obozowi rządzącemu. Telewizja Polska odpowiedziała, że zarzut o braku pluralizmu stawia polityk, który kilka dni wcześniej występował na żywo na jej antenie.

REKLAMA

Podczas konferencji przed siedzibą Telewizji Polskiej przy ul. Woronicza poseł Witold Tumanowicz mówił, że TVP Info jest rządową tubą propagandową i powinno zostać zlikwidowane. Krzysztof Rzońca przekonywał z kolei, że telewizja publiczna nie realizuje misji publicznej i nie powinna być utrzymywana z pieniędzy podatników.

Konfederacja chce likwidacji TVP Info

– Nie ma żadnego powodu, żeby polscy podatnicy, ciężko pracujący Polacy dokładali się do tego, żebyśmy mieli rządową tubę propagandową, która w swojej propagandzie przekracza już Jacka Kurskiego – powiedział Rzońca.

Konfederacja odwołuje się nie tylko do ogólnej oceny TVP Info, ale również do konkretnego programu. Wojciech Machulski był gościem wydania "Kłamstwo nie przejdzie" z 13 marca. Wystąpił tam razem z Witoldem Zembaczyńskim z Koalicji Obywatelskiej. Wypowiedzi polityków w tym formacie mogą być przerywane przez ekspertów weryfikujących padające twierdzenia. Właśnie ten mechanizm stał się osią sporu po udziale rzecznika Konfederacji.

– Miało to być nowe show fact-checkingowe telewizji publicznej. Okazało się, że jest dokładnie odwrotnie, że jest to materiał wyłącznie propagandowy – zarzucał Machulski.

TVP odpowiada: pluralizm i liczby

Jak podaje Onet, biuro prasowe TVP w odpowiedzi na pytania PAP zwróciło uwagę, że zarzut braku pluralizmu formułuje polityk, który sam występował na żywo na antenie TVP Info. Nadawca przypomniał też, że współautorzy programu "Kłamstwo nie przejdzie" mieli w grudniu 2025 r. otrzymać Grand Press Veritas za rzetelną weryfikację wypowiedzi polityków i pseudoekspertów oraz demaskowanie fałszywych narracji.

TVP sięgnęła również po argument samej oglądalności. Podała, że między lutym 2025 a lutym 2026 udział TVP Info w rynku wzrósł z 1,91 proc. do 2,08 proc. Nadawca dodał też, że na przełomie lutego i marca kanał miał notować najlepsze wyniki dzienne od września 2025 r., a równolegle rośnie jego popularność w streamingu w serwisie TVP VOD.

To nie pierwszy raz, gdy ktoś chce zamknąć TVP Info

Pomysł likwidacji TVP Info nie pojawia się po raz pierwszy. W 2022 r. do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy zakładający likwidację kanału i zniesienie abonamentu. W pierwszym czytaniu reprezentował go Rafał Trzaskowski.

Ostatecznie 9 marca 2023 r. Sejm – głosami m.in. PiS, które wtedy rządziło – odrzucił ten projekt: za odrzuceniem głosowało 234 posłów, przeciw było 215, a 1 poseł wstrzymał się od głosu. Projekt przewidywał zakaz tworzenia i rozpowszechniania przez Telewizję Polską programu informacyjno-publicystycznego TVP Info.

Postulat likwidacji TVP Info nie jest więc wyłącznie znakiem rozpoznawczym Konfederacji. W ostatnich latach pojawiał się również po stronie obecnej koalicji rządzącej, gdy była jeszcze w opozycji. Dzisiejszy spór różni się jednak tym, że partia atakująca kanał jednocześnie pokazuje na konkretny projekt złożony już w tej kadencji Sejmu, a TVP odpowiada już nie tylko politycznie, lecz także statystykami oglądalności i argumentem o rosnącej obecności w streamingu.