
Miał być Oscar, nie ma Oscara. Timothée Chalamet znalazł się wśród faworytów do prestiżowej statuetki, ale ostatecznie przegrał z Michaelem B. Jordanem z "Grzeszników". "Wielki Marty" nie został wyróżniony nagrodą Amerykańskiej Akademii Filmowej, ale zebrał ładne recenzje od krytyków. Od dziś obejrzymy go na VOD.
Josh Safdie, reżyser "Nieoszlifowanych diamentów" i "Good Time", stworzył komediodramat o zadufanym w sobie człowieku, który gra na nerwach widowni już od pierwszych minut seansu. "Wielki Marty" to błyskotliwa opowieść o ambitnym mężczyźnie, która traktuje też o ego, obsesji i ludzkim strachu przed porażką. Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej nominowała go w aż 9 kategoriach, ale żadnego Oscara mu nie przyznała.
"Wielki Marty" z Timothéem Chalametem na VOD. Gdzie obejrzeć?
Fabuła filmu "Wielki Marty" kręci się wokół Marty'ego Mausera – cudownego dziecka i mistrza gry w ping-ponga. W pogoni za sukcesem młodzieniec jest gotów zrobić wszystko, nawet odbyć podróż do piekła (o paleniu za sobą mostów i traktowaniu innych z góry nie wspominając). Jego marzenia o wielkości spełniają się na tle przytłaczającego Nowego Jorku lat 50. XX wieku.
Timothée Chalamet ("Diuna", "Tamte dni, tamte noce") wcielił się w irytującego antybohatera, dzięki któremu po raz trzeci wkradł się do wyścigu po Oscara. Gwiazdor młodego pokolenia Hollywood nie ukrywa, że chciałby dołączyć do grona najwybitniejszych nazwisk Fabryki Snów. Niestety złota statuetka powędrowała w tym roku do Michaela B. Jordana za podwójną kreację w horrorze "Grzesznicy" Ryana Cooglera.
We wtorek (17 marca) – po 46 dniach od polskiej premiery kinowej – "Wielki Marty" trafi do oferty serwisu streamingowego TVP VOD jako "produkcja premium". Za opcję "wypożyczenia na 48h" zapłacimy 30 zł.
W "Wielkim Martym" u boku Chalameta wystąpili m.in. Gwyneth Paltrow ("Zakochany Szekspir"), Odessa A'zion ("Kocham LA"), Fran Drescher ("Pomoc domowa"), raper Tyler, the Creator oraz kontrowersyjny biznesmen Kevin O'Leary.
Przypomnijmy, że dzieło Safdiego zostało nominowane do Oscarów w następujących kategoriach: najlepszy film, aktor pierwszoplanowy, reżyser, scenariusz oryginalny, scenografia, kostiumy, zdjęcia, casting i montaż.
Zobacz także
Timothée Chalamet zachwycił krytyków swoją rolą w "Wielkim Martym"
W agregatorze Rotten Tomatoes, który gromadzi recenzje krytyków filmowych, komedia zdobyła 93 proc. pozytywnych ocen (średnia na podstawie aż 349 artykułów). "W hiperkinetycznej interpretacji filmu sportowego w reżyserii Josha Safdiego, Chalamet pozbywa się wszelkich oznak niepewności" – stwierdził Peter Debruge na łamach amerykańskiego tygodnika rozrywkowego "Variety".
"Prawdziwy cud. Nazwanie czegoś 'dziką przejażdżką' to jeden z najbardziej oklepanych tekstów. 'Co za przejażdżka!', 'Letnia przejażdżka pełna emocji!' i 'Nieustająca jazda rollercoasterem!' – ale do tego wszechogarniającego doświadczenia sensorycznego, jakim jest 'Wielki Marty', pasuje jak ulał" – skwitował David Rooney z czasopisma "The Hollywood Reporter".
