Oburzenie, bo Słowacy ukrócili tanie paliwo dla Polaków. "Chamstwo nie z tej ziemi"
Katarzyna Zuchowicz
24 marca 2026, 07:02
·
5 minut czytania
Mniej więcej od początku marca Polacy mieli okupować stacje paliw na Słowacji. Mieli brać kanistry i wykupywać tani olej napędowy do tego stopnia, że "wysuszyli" stacje benzynowe na północy kraju. Jak wiadomo, to się już skończyło, bo premier Słowacji ogłosił ograniczenia dla cudzoziemców. Ale jakie emocje to zostawiło w przygranicznych rejonach, to zupełnie inna historia. – To tupet ogromny zrobić takie ograniczenie dla Polaków. Przecież oni wszystko kupują u nas! – burzy się mieszkanka gminy Bukowina Tatrzańska.