Aleksandra Zawieruszanka
Aleksandra Zawieruszanka nie żyje. Fot. kdr z filmu "Mąż swojej żony"

Była gwiazdą PRL. Znana z takich filmów jak "Mąż swojej żony" czy "Stawka większa niż życie". Aleksandra Zawieruszanka nie żyje. Aktorka miała 88 lat. Mieszkała w Domu Artystów Weteranów w Skolimowie. To właśnie przedstawiciele tego miejsca przekazali informację o jej śmierci.

REKLAMA

"Zmarła ceniona aktorka filmowa i teatralna Aleksandra Alicja Zawierucha-Paprocka, znana szerokiej publiczności jako Aleksandra Zawieruszanka, mieszkanka naszego Domu w Skolimowie" – podali autorzy profilu.

I dodali poruszające wspomnienie o zmarłej: "Swoją obecnością wnosiła spokój, ciepło i serdeczność, a codziennym uśmiechem i rozmową rozświetlała nasz Dom. Pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, empatii i prawdziwej artystycznej wrażliwości, która swoim życiem i twórczością inspirowała innych".

Kariera Aleksandry Zawieruszanki. Niemal zaprzepaściła marzenia o aktorstwie

Zawieruszanka od dziecka interesowała się teatrem. Marzenia o karierze aktorskiej niemal zaprzepaściła, bo uważała, że na przeszkodzie w ich realizacji stanąć może jej "przeciętna uroda". Rozpoczęła studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

Jej wątpliwości i kompleksy zostały rozwiane dzięki znajomości z aktorką Marią Bogdą, która wraz z mężem Adamem Brodziszem – decyzją ówczesnych władz – wprowadziła się do pokoju w kwaterze Zawieruchów. Młoda Zawieruszanka w ostatniej chwili zdecydowała się na zgłoszenie do warszawskiej PWST.

Już w czasie studiów reżyserzy zaczęli poznawać się na jej wyjątkowym talencie aktorskim. Niedługo po zakończeniu studiów, w 1960 roku, otrzymała angaż w Teatrze Narodowym, gdzie wypatrzył ją Stanisław Bareja. Zagrała wtedy w komedii "Mąż swojej żony" rolę lekkoatletki Jadwigi Fołtasiówny-Karcz i tak rozpoczęła się jej kariera filmowa.

Sympatię widzów zdobyła też, występując w takich tytułach jak: "Rzeczpospolita babska", "Z tamtej strony tęczy" i "Walkower". W telewizji podziwiać ją można było w kultowych produkcjach: "Wakacje z duchami", "Podróż za jeden uśmiech" oraz "Stawka większa niż życie" (zagrała Edytę Lausch).

"Jej talent, wrażliwość i charyzma sceniczna zapadały widzom w pamięć, stając się znakiem rozpoznawczym aktorki" – podkreślono w pożegnalnej publikacji.

Ostatnie wyjście i rola Zawieruszanki

Mężem Aleksandry Zawieruszanki był Zdzisław Paprocki. Przez lata mieszkali razem na warszawskiej Woli. Doczekali się syna i czworga wnucząt. Aktorka pożegnała męża 28 listopada 2021 roku. Prawnik i varsawianista miał 75 lat. Zawieruszanka opowiadała niegdyś w wywiadach, że oboje z mężem byli bibliofilami i kolekcjonerami. Ich księgozbiór liczy ponad 10 tys. woluminów.

Artystka w ostatnich latach rzadko pojawiała się publicznie. Ostatni raz na takim dużym wyjściu była widziana w 2009 roku na otwarciu Muzeum Hansa Klossa w Katowicach. Natomiast jej ostatnią rolą była ta w serialu telewizyjnym "Na dobre i na złe". Zagrała tam epizod u boku wieloletniego kolegi z planu Stanisława Mikulskiego. Wcielili się w starszą, zakochaną parę, która spotyka się w Leśnej Górze po latach rozłąki.