
Karol Nawrocki ćwiczył ramię w ramię z legendarnym strongmanem Mariuszem Pudzianowskim. Wspólny trening prezydenta i "Pudziana" stał się hitem w sieci. W poście widać imponujące ciężary i pochwały za formę głowy państwa. Spostrzegawczy internauci wyłapali intrygujący szczegół odbijający się w lustrze.
Zamiłowanie głowy państwa do sportu nie jest dla nikogo wielkim zaskoczeniem. Karol Nawrocki jest kibicem Lechii Gdańsk, a w przeszłości trenował boks. Nie wspominając już o udziale w tzw. ustawkach. Chociaż to akurat... trudno nazwać sportem. Ławeczka i sztanga to dla niego naturalne środowisko. Nikt się jednak nie spodziewał takie spotkania z Mariuszem Pudzianowskim w wielkanocne święta.
Wyciskanie sztangi prezydenta i "Pudziana" hitem sieci
Najsilniejszy człowiek świata pochwalił się w mediach społecznościowych niecodziennym nawet jak na niego spotkaniem. Panowie postanowili wspólnie potrenować wyciskanie ciężarów. "Mimo że umowa była taka, żeby "nie cisnąć" na maksa, to nie odpuścił i 150 kg na ławce pękło!" – napisał Pudzian.
Na zdjęciach widzimy prezydenta i strongmana w świetnych humorach, pozujących na tle sprzętu. Pudzian dodał, że ucięli też sobie pogawędkę, a rozmowy toczyły się nie tylko wokół aktywności fizycznej. Podkreślił, że Nawrocki to człowiek z charakterem, z którym znalazł wspólny język w wielu kwestiach.
"Miło było zamienić kilka zdań, nie tylko o sporcie. Mamy podobne spojrzenie na wiele spraw. Z takim przywódcą, który ma swoje zdanie i przed nikim się nie płaszczy, można stać w jednej linii. Właśnie kogoś tak zdecydowanego Polska potrzebowała" – stwierdził.
Zobacz także
Internauci podzieleni. W lustrze odbił się niezwykły szalik
Post na stronie zyskał gigantyczny zasięg. 23 tysiące lajków w 3 godziny to naprawdę świetny wynik na Facebooku. Jak widać, trening prezydenta z celebrytą to sprawdzony przepis na potężny ruch w sieci (Nawrocki też dodał filmik u siebie). Nawet jeśli nie wszyscy byli zadowoleni z tego spotkania.
"Prezydent Nawrocki trafił się Polsce jak ślepej kurze ziarno! Dosłownie! Trening historyczny dla Polski" – stwierdził jeden z fanów. "Jeden z najlepszych wyborów w zeszłym roku, to wybór Karol Nawrocki na prezydenta" – zauważył kolejny komentujący.
Sympatycy chwalili też fizyczny wymiar wydarzenia, rzucając krótkie, lecz wymowne: "150kg - respekt!". Kolejni wtórowali im z zapałem, dodając, że "prezydent swój chłop, nie jak te lalusie do tej pory szkodzące Polsce".
Druga strona medalu to jednak fala gorzkiej krytyki. "No i cały szacunek, który Pudzian budował od kilkudziesięciu lat do społeczeństwa, prysł jak bańka mydlana" – napisał rozczarowany internauta. Wtórowały mu liczne głosy sugerujące, że czołowy polski sportowiec powinien całkowicie odciąć się od spraw wagi państwowej.
"Wstyd Pudzian, wstyd. Z takim typem się pokazywać" – skomentował ostro kolejny użytkownik sieci. Inni również nie szczędzili cierpkich słów, stwierdzając stanowczo: "Panie Pudzianowski zajmij się sportem i swoją firmą a politykę zostaw innym". Byli też tacy, którzy z przekąsem pytali siłacza: "Kiedy wchodzisz do PiSu?".
Uwagę wielu przeglądających udostępnioną galerię przykuł jednak drugi plan. Na jednym z ujęć, w lustrze, odbija się bardzo charakterystyczny detal. To szalik z napisem "Orszak Trzech Króli". Prezydent Karol Nawrocki brał niedawno udział w przemarszu na ulicach Warszawy i miał go właśnie ze sobą.
