wichury
Wichury nad Polską. Prognozy nie napawają optymizmem. Fot. shutterstock

W święta nad Polską przeszły potężne wichury. Czy silny wiatr jeszcze długo się utrzyma? Najnowsze prognozy pogody meteorologów z IMGW nie napawają optymizmem. Okazuje się, że wiatr może być niejedynym zmartwieniem.

REKLAMA

Pogoda w święta wielkanocne pozostawiała wiele do życzenia. Już w niedzielny wieczór (5 kwietnia) do Polski nadeszły burzowe chmury. Zerwał się silny wiatr. W poniedziałek (6 kwietnia) było jeszcze gorzej. Miejscami porywy wiatru osiągały 80-100 km na godzinę. Pracownicy pogotowia energetycznego mieli dużo pracy, podobnie zresztą jak strażacy, którzy jeździli do powalonych drzew czy uszkodzonych budynków.

Prognoza pogody. Jak długo będą wichury?

Według prognoz ekspertów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wtorkowe popołudnie też ma przynieść potężne porywy wiatru. Alerty 1 stopnia (może w tych regionach wiać do 70 km/h) na wtorkowy dzień wydano dla województw: warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, mazowieckiego, lubelskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego.

Ostrzeżenia mają obowiązywać do godz. 19:00, ale to nie koniec, bo pogoda może nam płatać figle jeszcze do końca tego tygodnia. W środę (8 kwietnia) silniejsze podmuchy mogą wystąpić we wschodniej części Polski. Ponadto temperatura odczuwalna będzie niska: w przeważającej części kraju 1-3 stopnie Celsjusza, jedynie rejonie Poznania, Szczecina i Zielonej Góry – 6-8 st. C.

Jak podaje IMGW, miejscami zapowiadane są także przelotne opady deszczu, na południu także deszczu ze śniegiem, a w Karpatach śniegu. Parasole nie przydadzą się jedynie na południowym zachodzie.

W czwartek (9 kwietnia) temperatura będzie podobna jak w środę. Mocniej zawieje jeszcze na północy, wschodzie, w centrum i na południu. Piątek (10 kwietnia) będzie już nieco cieplejszy, spokojniejszy – powieje już tylko na północnym wschodzie i północnym zachodzie.

Weekend (11 i 12 kwietnia) upłynie pod znakiem chmur w większej części kraju. Przejaśnienia jedynie na północy i w centrum. Okresami opady deszczu, a w obszarach podgórskich i w górach także deszczu ze śniegiem. Wiatr ma być umiarkowany, ale okresami dość porywisty: szczególnie na północy i wschodzie.

Strażacy w święta interweniowali ponad 2 tys. razy

Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej przekazała, że tegoroczne święta wielkanocne były szczególnie pracowite.

"Miniony weekend świąteczny upłynął pod znakiem intensywnych działań strażaków, związanych m.in. z przechodzącym przez kraj frontem atmosferycznym. W pożarach zginęły 3 osoby. Łącznie odnotowano 8161 interwencji – 2186 pożarów, 5472 miejscowe zagrożenia, 503 alarmy fałszywe" – czytamy w poście.

Z kolei 6 kwietnia jedynie do godz. 18.00 strażacy interweniowali 2 824 razy, likwidując miejscowe zagrożenia spowodowane silnym wiatrem i burzami. Najwięcej zgłoszeń było w województwach:

  • mazowieckim: 841,
  • lubelskim: 509,
  • pomorskim: 234.
  • Strażacy udostępnili też na swoim profilu wskazówki jak zachowywać się w czasie wichur. "Nie chowaj się pod drzewami. Unikaj otwartej przestrzeni. Jeśli zaskoczy Cię nawałnica – szukaj schronienia w budynku lub bezpiecznym miejscu" – przypomnieli.