NATO szykuje się na Rosję. Gen. Polko: Nadchodzi nowy porządek świata.
NATO szykuje się na Rosję. Gen. Polko: Nadchodzi nowy porządek świata. fot. naTemat

Najpierw usłyszeliśmy o "końcu cywilizacji", chwilę później o "złotej erze pokoju". Ten chaos komunikatów Donalda Trumpa – zdaniem gen. Romana Polko – nie jest przypadkiem, tylko oznaką groźnego braku kontroli. W "Rozmowie naTemat" były dowódca GROM mówi wprost: nadchodzi nowy porządek świata.

REKLAMA

Generał Roman Polko w "Rozmowie naTemat" wskazuje, że za szumem informacyjnym Donalda Trumpa ws. wojny na Bliskim Wschodzie kryje się chaos, brak strategii i realne zagrożenia dla globalnego bezpieczeństwa. Jego zdaniem, nie ma w tym żadnej logiki, a na domiar złego – sam Trump brzmi już jak Putin.

Generał Polko o działaniach Trumpa: Czyste szaleństwo

– Porażające jest to, że prezydent największego kraju świata, kraju, który oparty jest na demokracji, na poszanowaniu człowieka, zapowiada koniec cywilizacji – mówi gen. Roman Polko.

Jak podkreśla, przekroczona została granica, której wcześniej nie naruszano nawet podczas kontrowersyjnych operacji wojskowych. Jednocześnie generał odrzuca narrację o "strategicznej grze" Trumpa.

– Otóż ten bałagan i chaos na Bliskim Wschodzie zaprowadził prezydent Trump nieprzemyślaną interwencją i w tym szaleństwie nie ma żadnej metody. Tego się uczyłem w samych Stanach Zjednoczonych, a prezydent Trump niestety nie słucha swoich podwładnych. Nie słucha ekspertów, tylko słucha samego siebie i codziennie budzi się z innym snem – dodaje były dowódca GROM.

Jego zdaniem to nie "wielopoziomowe szachy", ale chaos, który destabilizuje relacje międzynarodowe.

Polko zwraca uwagę, że na napięciach korzysta przede wszystkim Kreml.

– Rosja też była zainteresowana uwikłaniem Stanów Zjednoczonych w taką drugą wojnę, bo wiadomo było, że wsparcie w żaden sposób ze strony amerykańskiej nie będzie udzielane Ukrainie – podkreśla.

NATO nie jest już "papierowym tygrysem"

W kontekście zapowiedzi Kremla, które sugerują przetestowanie artykułu 5. NATO – ważne jest pytanie o trwałość Sojuszu. Choć przez lata pakt był krytykowany za słabość, dziś – zdaniem generała – sytuacja się zmienia.

– Europa mocno wzięła się za zacieśnienie szeregów i dzisiaj mówienie o tym, że NATO jest papierowym tygrysem jest nieporozumieniem. To jest woda na młyn kremlowskiej propagandy. Europa na szczęście się obudziła – twierdzi gen. Polko.

Jednocześnie ostrzega, że Rosja będzie testować jedność NATO – szczególnie w przypadku mniejszych państw, jak Kraje bałtyckie.

"Buduje się nowy porządek świata"

Jednocześnie generał podkreśla, że w ujęciu globalnym jesteśmy świadkami przetasowania mocarstw i ostrej gry o wpływy.

– Buduje się tak naprawdę nowy porządek światowy. Niestety, ale prezydent Trump chciałby takiego koncertu mocarstw, którym dominującą rolę w świecie mają Stany Zjednoczone, Chiny i nie wiadomo dlaczego Rosja, która ma ropę i broń jądrową. Europa nie może na to pozwolić –  ostrzega.

To właśnie od reakcji Europy – i jej jedności – zależy, czy ten scenariusz się ziści.