Na czym stanęły emerytury stażowe?
Emerytury stażowe to przełom w świadczeniach. Co za zakłada ten pomysł? Fot. New Africa / Shutterstock

Emerytura stażowa wraca jak bumerang. Dwa gotowe projekty ustaw, na które z niecierpliwością czeka wiele osób, od dwóch lat leżą w sejmowej zamrażarce. Wygląda jednak na to, że w tej kwestii wreszcie coś zaczyna się zmieniać. Rząd ma własny pomysł, który trafił do uzgodnień międzyresortowych.

REKLAMA

Obecnie wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn. Zgłoszone propozycje mają zrewolucjonizować ten system. Ich celem jest umożliwienie pracownikom przejścia na emeryturę nawet 7 lat wcześniej.

Emerytury stażowe według pomysłu Solidarności

Projekt przygotowany przez związkowców przyznaje świadczenia z ubezpieczeń w oparciu o okres aktywności. Inicjatywa oznaczona jako druk numer 27 obejmuje wsparciem osoby urodzone po 1948 roku.

Głównym wymogiem jest wykazanie okresów składkowych i nieskładkowych rzędu 35 lat dla pań i 40 lat dla panów.

"Ubezpieczonym (...) przysługuje emerytura przed osiągnięciem wieku (...), o ile emerytura przysługująca z Funduszu (...) jest co najmniej równa kwocie najniższej emerytury" – czytamy w dokumencie. Zebrany kapitał musi więc docelowo pokryć wypłatę świadczenia minimalnego.

Propozycja Lewicy na wcześniejszą emeryturę

Podobne zasady zawiera inicjatywa z początku 2024 r. Poselski projekt oznaczony jako druk numer 187 bazuje na tej samej granicy udokumentowanego stażu. Pomysł niemal nie różni się od koncepcji Solidarności. Różnice sprowadzają się do detali, kalkulacji wypłat oraz sposobu potraktowania funduszy z OFE.

"Emerytura (...) przysługuje pod warunkiem nieprzystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego albo złożenia wniosku o przekazanie środków" – czytamy w poselskim projekcie. Pieniądze te trafiłyby wprost do budżetu.

Zalety i wady skrócenia aktywności zawodowej

Dlaczego te zmiany byłyby dla wielu osób świetne? Autorzy wskazują na to, że w Polsce istnieje ogromna grupa osób z wieloletnim stażem. Ze względu na utratę sił po latach ciężkiej pracy, nie mogą one pracować do ustawowego wieku emerytalnego.

"Włączenie stażu ubezpieczeniowego do układu warunków nabycia prawa do emerytury jest wyrazem uwzględniania elementów związanych z wysługą" – argumentują związkowcy.

Udogodnienie obejmowałoby w równej mierze osoby ubezpieczone w ZUS, jak i rolników zrzeszonych w KRUS. Rozwiązanie to ma jednak słabe strony. Szybsze odejście z rynku pracy oznacza też niższy kapitał w ZUS i KRUS, który przekłada się na mniejszą wypłatę świadczenia co miesiąc.

Kto mógłby iść na emeryturę 7 lat wcześniej?

Tak naprawdę najbardziej skorzystałyby na tym osoby z wczesnym startem na rynku pracy. Jeśli rozpoczniesz oskładkowaną karierę zaraz po 18. urodzinach i przepracujesz bez przerw wymagane 35 lat w przypadku kobiet lub 40 lat w przypadku mężczyzn, osiągniesz próg w wieku odpowiednio 53 i 58 lat.

To daje wcześniejszą emeryturę o dokładnie 7 lat względem ustawowych limitów. Taka sporo wcześniejsza emerytura dotyczy więc wyłącznie tych pracowników, którzy pracowali przez całe dorosłe życie, bez dłuższych przerw na bezrobocie czy pracę w szarej strefie. Pozostali jednak mogliby również na tym skorzystać, idąc na emeryturę nawet np. te dwa czy trzy lata wcześniej.

Najnowsze informacje o emeryturze stażowej

Na czym sprawa ostatecznie stanęła? W ubiegłym roku resort rodziny przychylnie ocenił oba dokumenty, deklarując niezbędne wsparcie. "Sama idea emerytur stażowych może być realizowana w różnych formach i postaciach" – stwierdził resort w odpowiedzi na interpelację ówczesnego marszałka Szymona Hołowni.

Z interpelacji wynika, że rząd opracował własny projekt (a zatem już trzeci), który jest procedowany dalej. "Przygotowany projekt dokumentu rządowego został przekazany Stałemu Komitetowi Rady Ministrów, który zobowiązał resort do przeprowadzenia uzgodnień międzyresortowych w sprawie omawianego projektu stanowiska" – czytamy.

Kolejny przełom nastąpił w zeszłym miesiącu. Szef Solidarności, Piotr Duda, podsumował wtedy ważne spotkanie z obecnym marszałkiem Sejmu.

"W ubiegłym tygodniu zaapelowałem do Włodzimierza Czarzastego w sprawie emerytur stażowych. Dziś, na zaproszenie Marszałka, rozmawialiśmy zarówno o tym projekcie, jak i o nowelizacji ustawy dotyczącej emerytur pomostowych, a także o innych ważnych dla polskich pracowników kwestiach" – zrelacjonował 23 marca na X.

Wszyscy wykazują chęć współpracy, jest ogólna zgoda co do długości stażu pracy. Nie utknęło też na etapie na pomysłu (jak np. z pieniędzmi za długoletni staż małżeński). Wejście zmian w życie widać na horyzoncie, ale przyszli seniorzy muszą się uzbroić jeszcze w odrobinę cierpliwości.